Przedstawiając informację rządu nt. wdrażania ustawy "śmieciowej" Woźniak zapewnił, że ministerstwo środowiska pomaga i będzie pomagać samorządom wojewódzkim w przygotowaniu planów gospodarki odpadami, na co mają one czas do 1 lipca 2012 r.

- Niemal codziennie konsultujemy się z samorządami, organizujemy seminaria szkoleniowe, NFOŚ może dofinansować sporządzenie wojewódzkiego planu, uruchomimy stały telefoniczny dyżur ekspercki, chcemy asystować samorządom w działaniach przynajmniej do początku lipca - mówił o działaniach resortu Woźniak.

Odnosząc się do pytań posłów nt. kosztów, jakimi w związku z nowym systemem gospodarowania odpadami zostaną obciążeni mieszkańcy Woźniak stwierdził, że z kontaktów z samorządami wynika ogólna refleksja, iż jest duża grupa mieszkańców, którzy nigdy nie płacili za wywóz śmieci.

Woźniak podkreślał, że nowy system jest absolutnie uniwersalny i każdy będzie objęty opłatą - co jak podkreślił - jest sprawiedliwe.

Wiceszef resortu ochrony środowiska przypomniał, że wysokość opłat ma być ustalona przez samorządy. Dodał, że ministerstwo przyjrzało się działaniu systemu w gminach, które już go wprowadziły w drodze referendum i okazało się, że generalnie opłaty za wywóz śmieci na jedną osobę spadły.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, która weszła w życie 1 stycznia 2012, gospodarowanie śmieciami na swoim terenie przejmują gminy. Do połowy br. samorządy wojewódzkie muszą uchwalić plany gospodarowania odpadami, potem gminy mają m.in. wyłonić w przetargu podmiot, który zajmie się odpadami, cały system ma zacząć działać od 1 lipca 2013 r. Dla mieszkańców najważniejsza różnica polega na tym, że nie będą musieli zawierać indywidualnie umów na wywóz śmieci. Zrobi to za nich gmina, która w zmian naliczy odpowiednią opłatę.