PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Strategia rozwoju wsi i rolnictwa wciąż w opracowaniu

Strategia rozwoju wsi i rolnictwa wciąż w opracowaniu fot. Shutterstock

Plany rozwoju kraju są opracowywane. Ministerstwo Rolnictwa zapowiada zmiany „Strategii zrównoważonego rozwoju wsi, rolnictwa i rybactwa”. Po opracowaniu celów i wizji uniwersalnych dla wszystkich obszarów wiejskich i rolnictwa w Polsce, wymiar regionalny ma być oparty „na oddolnej analizie potrzeb rozwojowych przeprowadzonych w poszczególnych województwach”.



Minister Krzysztof Jurgiel jeździ po kraju, odbywając konferencje pod tytułem "Wzmacniamy polskie rolnictwo".

Podczas takiego spotkania 12 kwietnia w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim Krajowa Rada Izb Rolniczych usłyszała i odnotowała na swojej stronie internetowej taką informację:

"Minister zapowiedział powstanie  wojewódzkich zespołów rolnych, których pierwszym zadaniem będzie  ustalenie potrzeb w obszarze rolnictwa i przetwórstwa. Wyniki prac  Zespołów mogą stanowić istotny wkład w ukierunkowanie krajowej pomocy publicznej oraz stanowić przesłankę do ewentualnych zmian w zakresie  wsparcia rozwoju obszarów wiejskich."

Gdzie będą usytuowane te zespoły? Jaki będzie ich skład? Czy ich  ustalenia wpłyną na zmianę Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju? – zapytałam zatem w Ministerstwie Rolnictwa.

Niestety ministerstwo nie ma nic więcej do powiedzenia. Poinformowano:

„W lutym br. Rząd przyjął nową strategię rozwoju kraju – Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju do roku 2020 (z perspektywą do 2030 r.) . W ślad za tą zmianą rozpoczęły się prace nad aktualizacją strategii zintegrowanych, do których należy m.in. Strategia zrównoważonego rozwoju wsi, rolnictwa i rybactwa koordynowana przez MRiRW. Minister chciałby, aby po opracowaniu celów i wizji uniwersalnych dla wszystkich obszarów wiejskich i rolnictwa w Polsce, jej wymiar regionalny był oparty na oddolnej analizie potrzeb rozwojowych przeprowadzonych w poszczególnych województwach. Dlatego Minister RiRW zaproponował by w każdym z województw powołać zespoły, w skład których wchodziliby m.in. przedstawiciele Ośrodków Doradztwa Rolniczego.

Zadaniem zespołów będzie określenie rdzennych potencjałów oraz identyfikacja potrzeb rozwojowych obszarów wiejskich i sektora rolno-spożywczego w danym regionie. Kolejnym krokiem byłoby określenie możliwości realizacji tychże potrzeb oraz wzmocnienia zidentyfikowanych potencjałów w oparciu o dostępne środki krajowe i wspólnotowe w tym m.in. Wspólnej Polityki Rolnej i Polityki Spójności.

Wyniki prac Zespołów mogą stanowić istotny wkład w ukierunkowanie krajowej pomocy publicznej oraz stanowić przesłankę do ewentualnych zmian w zakresie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich. Dodatkowo prace Zespołów wesprą przygotowania do projektowania kształtu przyszłych programów współfinansowanych ze środków wspólnotowych po 2020 r., w tym przyszłego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Inicjatywa ta powoli również w większym stopniu włączyć społeczności lokalne i regionalne w dyskusję o przyszłości i oczekiwaniach Polaków odnośnie realizacji polityk UE po 2020 r.”

Gdzie będą usytuowane te zespoły? Jaki będzie ich skład? Zespoły będą działać przy wojewodzie czy w ODR? Kto oprócz  przedstawiciela ODR wejdzie w ich skład? – dopytywałam.

„Prace trwają, obecnie nie możemy przekazać szczegółowych rozwiązań w  tej sprawie” – odpowiedziała Małgorzata Książyk, dyrektor Biura Prasowego MRiRW.

A kiedy prace się skonkretyzują w kwestii tak zasadniczej? „Poinformujemy o tym w komunikacie” – brzmi odpowiedź.

Oczekując zatem na skonkretyzowanie się zapowiedzi ministerstwa – bardzo ważnych, bo zmierzających do osadzenia w konkretnych realiach ogólnych zapowiedzi dotyczących planu rozwoju, a trzeba zauważyć, że wiele dobrych planów powstaje w odwrotnym kierunku, wychodząc od zbadania stanu rzeczy na poziomie najniższym, a zmierzając do uogólnienia – odnotujmy jeszcze wyjaśnienia ministra z tego samego spotkania, a dotyczące założeń funkcjonowania Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Wielkopolska Izba Rolnicza publikuje taką odpowiedź ministra Jurgiela na pytanie dotyczące tej kwestii: „Prace trwają; na początku KOWR będzie miał strukturę wojewódzką; w przyszłości nie wyklucza się struktur powiatowych; planowana jest też współpraca z doradztwem rolniczym, ale przy realizacji konkretnych zadań, bez podległości instytucjonalnej”.

Podczas ostatniego posiedzenia Sejm przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020.

Zmienia on usytuowanie FAPA i KSOW.

- Funkcje jednostki centralnej krajowej sieci obszarów wiejskich do końca 2017 r. będzie pełnić Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa, FAPA – tak poseł sprawozdawca Zbigniew Dolata rekomendował posłom przyjęcie nowelizacji. - Koszty ponoszone przez FAPA związane z realizacją zadań jednostki centralnej w latach 2016 i 2017 są finansowane przez fundację ze środków własnych. Po wejściu w życie projektowanych zmian o refundację tych kosztów FAPA będzie mogła ubiegać się w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, składając wniosek o przyznanie pomocy technicznej. Innymi słowy, beneficjentem refundacji kosztów poniesionych na realizację zadań jednostki centralnej krajowej sieci obszarów wiejskich na lata 2016 i 2017 będzie FAPA.

Więcej: Projekt noweli o wspieraniu obszarów wiejskich z poparciem PiS i Kukiz'15

Natomiast od 2018 r. fundacja programów pomocy dla rolnictwa FAPA straci funkcję jednostki centralnej Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich, a finansowanie realizacji zadań jednostki centralnej będzie pochodzić, tak jak dotychczas, ze środków pomocy technicznej PROW 2014-2020, którymi dysponuje minister rolnictwa.

Zmianie tej sprzeciwiali się w Sejmie poprzedni kierujący resortem rolnictwa. Były wiceminister a obecnie poseł Kazimierz Plocke mówił:

- Przeniesienie sekretariatu Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich do Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie w okresie programowania oznaczać będzie wielomiesięczny paraliż decyzyjny lub brak mechanizmów wdrażania zadań realizowanych przez Krajową Sieć Obszarów Wiejskich. Zwracamy uwagę, że zmiana ta wprowadzi chaos organizacyjny w funkcjonowaniu 16 sekretariatów regionalnych. Nie zgadzamy się na likwidację instytucji FAPA, która od 25 lat, niezależnie od uwarunkowań otaczających fundację, pełniła wiele istotnych funkcji i zadań w zakresie doradztwa czy wdrożeń, czy też jako instytucja wykonawcza Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Również były minister rolnictwa Marek Sawicki ostrzegał:

- Przenoszenie centrum zarządzania, przenoszenie krajowego biura sieci obszarów wiejskich do nowej instytucji, do nowej jednostki sprawi, że ci wszyscy ludzie będą musieli uczyć się wszystkiego od nowa. Oczywiście dorobku analitycznego, naukowego tej fundacji nie zniszczycie, nie zaprzepaścicie, bo jesteście na to za krótcy, więc ta instytucja z 25-letnim stażem, ta fundacja z 25-letnim stażem z pewnością obroni się. Natomiast czy obroni się Krajowa Sieć Obszarów Wiejskich? Nie wiem. To czas pokaże.

Wiceminister Ryszard Zarudzki nie poczuł się przekonany.

- Od 2018 r. minister rolnictwa i rozwoju wsi będzie mógł upoważnić w drodze rozporządzenia do pełnienia funkcji jednostki centralnej Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich wyłącznie jednostkę sektora finansów publicznych - stwierdził. - Jeśli nie będzie wydane rozporządzenie – to chciałbym uzupełnić – wtedy samo ministerstwo będzie tą jednostką centralną.

Jak dodał Zarudzki, po ostatnich wyborach został zmieniony statut FAPA. – Po zmianie statutu minister nie ma wpływu na funkcjonowanie FAPA. (...) Jeśli chodzi o FAPA i o to, czy ma zniknąć, to nie ode mnie zależy, a od samej FAPA, na którą minister nie ma wpływu – podkreślał Zarudzki wskazując, że wpływ na FAPA ma natomiast kolejny były wiceminister rolnictwa Tadeusz Nalewajk, członek rady tej fundacji.

Tymczasem ministerstwo musi kontrolować udzielane dotacje.

- Chodzi o to, żeby można było realizować w prawidłowy sposób zadania PROW – mówił Zarudzki. -  Jesteśmy na ostatnim etapie, żeby zwiększyć pomoc techniczną o 115 mln euro. To też cała procedura, żeby to uruchomić. Przecież to są też urzędy marszałkowskie, ośrodki doradztwa, to są też właśnie takie jednostki. Czyli dotyczy to obsłużenia, chodzi o grupę 10 pracowników, jednostki centralnej. Jaka to jest kwota, jeśli chodzi o jednostkę centralną? W 2015 r. – 1,7 mln, w 2016 r. – 1,6 mln, w 2017 r. – 2,1 mln, w 2018 r. planujemy 2,5 mln. To jest ten rząd wielkości z pomocy technicznej.

Sejm przyjął nowelizację 21 kwietnia, za głosowało 265, przeciw – 170, 1 poseł wstrzymał się.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • profesor 2017-04-26 21:37:48
    kłócą się dwie koncepcje: po pierwsze dorżnąć małorolnych, a po drugie zadłużyć wielkotowarowych, aby tyrali za miskę ryżu. ot cała filozofia.
  • sceptyk 2017-04-26 20:04:59
    dużo i tanio najlepiej jeden powiat jeden kołchoz
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.159.85.193
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!