PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Szacowanie szkód łowieckich już bez gminy - wystarczy myśliwy?

Szacowanie szkód łowieckich już bez gminy - wystarczy myśliwy? fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 06-06-2018 08:56

Tagi:

W uzasadnieniu nowego projektu ustawy regulującej sposób szacowania szkód łowieckich podano, że ze względu na „praktyczne problemy” proponuje się „modyfikację obecnego modelu”.



Trzeba przyznać, że jest to modyfikacja daleko idąca.

Więcej o tych „praktycznych problemach” we wdrażaniu ostatnio przyjętego uregulowania, które okazało się być zupełnie nie do wdrożenia:

Ministerstwo Środowiska „rozważa” zmiany w szacowaniu szkód łowieckich 

To już nie pierwsza próba posła Roberta Telusa zmierzająca do uporania się z trudnym problemem szacowania szkód łowieckich.

Wcześniej poseł był przedstawicielem wnioskodawców podczas prac nad projektem zakładającym powstanie państwowego funduszu odszkodowawczego, szkody miał oszacować właściwy wojewoda – poseł uważał wówczas, że „Szacowanie dokonywane nie przez myśliwych to najważniejszy problem rozwiązywany przez projektowaną ustawę”.

Więcej: Prawo łowieckie z powrotem do komisji

Podczas debaty w Sejmie 12 kwietnia 2016 r. poseł mówił do poseł Urszuli Pasławskiej z PSL, sprzeciwiając się przyjęciu projektu przygotowanego przez jej klub:

- Pytanie: Dlaczego tak ważną sprawę, jaką jest szacowanie szkód, sprawę, która trapi rolników od wielu lat, zostawiacie znowu w rękach myśliwych? Dlaczego znowu chcecie, żeby myśliwi byli sędziami we własnej sprawie? Pani poseł, jeżeli mówimy o różnicach pomiędzy jednym i drugim projektem, to zauważam następującą różnicę: nasz projekt przygotowywali rolnicy w uzgodnieniu z myśliwymi, w uzgodnieniu z Ministerstwem Środowiska, a wasz projekt przygotowywali myśliwi.  A wasz projekt przygotowywali myśliwi. No przecież, pani poseł, wszyscy wiedzą, że pani poseł jest myśliwą i strzela pani. I robi to pani trochę w swoim interesie. Myślę, że w przypadku tej ustawy lepiej by było, gdyby większy głos mieli rolnicy, a nie myśliwi.

Nie wiadomo, kto przygotował nowy projekt zgłoszony teraz w Sejmie przez posła Telusa – wiadomo jednak, że koło historii obróciło się. Poseł proponuje wyłączenie gmin z szacowania szkód. Wniosek o szacowanie szkód rolnik składałby do zarządcy albo dzierżawcy obwodu łowieckiego.

Zgodnie z ostatnią propozycją szacowania miałby dokonywać zespół składający się z:

1) przedstawiciela wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego;

2) przedstawiciela zarządcy albo dzierżawcy obwodu łowieckiego;

3) właściciela albo posiadacza gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda.

Niestawiennictwo właściciela albo posiadacza gruntów rolnych lub przedstawiciela wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego nie wstrzymuje dokonania szacowania szkód – zastrzeżono.

O terminie dokonania oględzin zarządca albo dzierżawca obwodu łowieckiego miałby zawiadamiać właściciela albo posiadacza gruntów rolnych oraz wojewódzki ośrodek doradztwa rolniczego właściwy ze względu na miejsce wystąpienia szkody, nie później jednak niż przed upływem 3 dni od dnia otrzymania wniosku.

Przedstawicielowi wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego w szacowaniu szkód łowieckich, a także ustalaniu odszkodowania, ma przysługiwać wynagrodzenie ryczałtowe. „Realizacja nowych zadań zostanie sfinansowana ze środków pochodzących z funduszu leśnego na podstawie zawartych z Dyrektorem Generalnym Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe umów, w których ustalone zostaną zasady ryczałtowego zwrotu kosztów realizacji ww. zadania. Proponuje się, aby wysokość ryczałtu ustalana była w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw środowiska” - podano.

Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Projekt w załączniku.

Dodajmy, że wcześniej rząd zapowiadał rozszerzenie roli izb rolniczych i planował przekazanie im większych środków. „W związku ze wzmożoną siłą i częstotliwością występowania klęsk żywiołowych i szkód łowieckich w ostatnich latach, zmianami dotyczącymi gospodarowania gruntami rolnymi oraz wydawaniem opinii określonych w przepisach dotyczących przedmiotów należących do rolnika prowadzącego gospodarstwo, które nie podlegają egzekucji, zachodzi potrzeba szczególnego zaangażowania przedstawicieli izb rolniczych w ww. działania, a co za tym idzie zabezpieczenie środków pochodzących z wpływu 2% odpisu podatku rolnego na realizację tych  zadań, w wysokości 30 proc. z ww. wpływów” – uzasadniano propozycję.

Więcej: Ministerstwo Rolnictwa chce zreformować izby rolnicze

Z kolei zgodnie z innym projektem, ODR ma oceniać biznesplany dotyczące restrukturyzacji zadłużonych gospodarstw - tu też jest potrzeba opracowania planu podobnego, bo niwelującego straty gospodarstwa.

Więcej: Są zasady restrukturyzacji zadłużonych gospodarstw

Szacowanie szkód wywołanych przez klęski żywiołowe przeprowadzają zaś komisje powoływane przez wojewodę.

Zatem - czy tym razem mamy przygotowany rzeczywiście przemyślany projekt czy po prostu gwałtownie i tylko "na tymczasem" załatamy dziurę, którą sami niedawno zrobiliśmy?

Więcej o wcześniejszych próbach rozwiązania problemu szacowania:

Rolnicy czekają na uczciwe odszkodowania 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (25)

  • Hobbysta 2018-06-22 01:04:24
    Dlaczego rolnicy są takimi cynikami i ofermami życiowymi. Wmówili wam że dzik roznosi ASF i samodzielnego myślenia brak. Może weterynarz który przyjechał na kontrolę i odpowiednio nie zabezpieczył obuwia roznosi zarazę a może pospolity szczur który zaległ w Waszej ostoi rozniósł ASF. Po prostu chcą zlikwidować wam biznes i tyle przy okazji skłócić z myśliwymi wbrew pozorom sprzymierzeńcami. Jednak niektóre tępo myślące istoty nie potrafią tego zrozumieć. Elektoracie jedynej słusznej władzy ogarnijcie się. Jak tak dalej pojdIe to zostaniecie z długami i będziecie zapierniczac u Niemca na długi które zaciągneliście u Niemca brawo rozmachu i intelektu.
    • Sylwia 2018-10-08 09:10:38
      Dzięki tym "ofermom życiowym" masz co żreć pajacu. Trochę kultury i szacunku na forum. Pozdrawiam Ciebie i Tobie podobnych, "wszystko-najlepiej-wiedzących".
      PS. Nie właź na fora, które Cię nie dotyczą
    • Saletra 2018-10-08 09:43:07
      Biedaku Twoje argumenty to tylko obrażanie innych. Nikt rolnikom nie wmówił że asf roznoszą tylko dziki. Tylko chcemy sprawiedliwości. Skoro od nas rolników wymaga się ksiąg zwierząt, kolczyków, mat itd. to dlaczego takie same zasady nie obowiązują dzików które wszędzie biegają? są równi i równiejsi? A teraz oświeć nas jaka epidemia nawiedziła dziki że tak masowo zaczęły padać? Boisz się że niedługo nie będziesz miał do kogo postrzelać? Powieś sobie swoje zdjęcie w pokoju i dawaj:)
  • RRo 2018-06-12 01:12:37
    Cześć wszystkim, temat wrócił, ja też wróciłem z trzydniowego polowania na dziki i rogacze (coś owszem padło, pogoda dopisała i pies miał tez pracę dochodząc po farbie strzelonego dzika). . a MINISTRY przed wyborami samorządowymi muszą coś załatwić z szacowaniem szkód, bo sądzą, że zyskają głosy rolników..
    . . taki mamy klimat, takie mamy prawo, że Rząd (właściciel zwierzyny) chce mieć tej zwierzyny mnóstwo. . to rząd ustala, ile saren i dzików ma żyć w Polsce. . nadwyżkę mają odstrzelić Koła Łowieckie. . ale rząd nie chce płacić za szkody rządowej zwierzyny, więc w zamian za regulację jej ilości przez Koła Łowieckie każe Kołom Łowieckim płacić odszkodowania. Koła Łowieckie stają się właścicielem tusz ubitych saren, dzików etc. . i z sprzedaży tego MAJĄTKU muszą zapłacić Rolnikowi odszkodowanie. . i naturalnym jest, że chcą zapłacić możliwie jak najmniej, a nadwyżkę zachować. . a Rolnik chce jak najwięcej, też naturalne. . i mamy konflikt. .
    . . Rolniku, jeżeli chcesz mieć mniej szkód, przekonaj Kowalczyka, aby w Polsce było mniej saren, jeleni, dzików, łosi. .to Kowalczyk ma decyzję. . i przekonaj Kowalczyka i Jurgiela, aby Koła Łowieckie musiały ODDAĆ dla rządu wartość całej upolowanej zwierzyny w Polsce (ok. 175.mln zł), wszystko co do złotówki. . i niech się wtedy rząd martwi, jak zapłacić za szkody, a nie Koła Łowieckie. . a Koła Łowieckie i myśliwi nie zrzeszeni w Kołach Łowieckich będą sobie polować dla przyjemności i pić piwo z Rolnikami. . oczywiście może też być prawo zwierzyny powiązane z prawem ziemi, to mi jest jako myśliwemu obojętne, ktoś to musi strzelać. . i jeszcze jedno – czy ja jako Myśliwy musze być członkiem PZŁ czy członkiem Ligi Obrony Kraju, to jest obojętne. PZŁ może dla mnie nie istnieć. .polować, wyjść do lasu, zawsze będzie można. . .
    .. teraz to właściciel zwierzyny (rząd) miga się od płacenia za szkody i zrzucił to na Koła Łowieckie. . a nich weźmie sobie te wszystkie pieniądze ze sprzedaży tusz i nie płaci. . a kto wtedy będzie szacował, - z pewnością nie Koła Łowieckie. Rolnik jest od upraw, Myśliwy od polowania.
    • RRo 2018-06-12 02:05:18
      Oczywiście moja literówka, ma być: . a NIECH rząd weźmie sobie te wszystkie pieniądze ze sprzedaży tusz i NIECH płaci odszkodowania. . a kto wtedy będzie szacował, - z pewnością nie Koła Łowieckie. Rolnik jest od upraw, Myśliwy od polowania, właściciel zwierzyny od szacowania na swój koszt i płacenia szkód.
  • Jasiu 2018-06-08 23:35:25
    Jak się uchwala ze względów czysto ideologicznych ustawę obliczoną na jeszcze większe skonfliktowanie myśliwych z rolnikami i w zasadzie na zniszczenie łowiectwa to się nie ma co dziwić. Ile dali gminom na przeszkolenie pracowników i zorganizowanie systemu - 5 dni, tydzień? Kasę na to rzucili? Obecna ustaw jest owocem działania lobby ekoświrów i ma na celu rozwalić łowiectwo. W tle zakaz polowań przez hobbystów. Regulować populację będą wyłącznie profesjonaliści. Sposób szacowania ubezpieczeń miał doprowadzić do bankructw i likwidacji kół łowieckich i nasilenia konfliktów. W skutek bałaganu i bezwładu administracji oraz oporu gmin, sołtysów i także nadleśnictw to się nie udało a koła mogły podważać każdą wycenę szkód. Trzeb bubel prawny poprawiać na gwałt.
    • Myśliwy 2018-06-09 07:32:51
      Min. Jurgiel krzyczy w imieniu rolników że trzeba to przejąć od PZŁ, że chłopi sami by sobie chronili pola etc, i jeszcze mieli z tego kasę. W moim kole 70% to miejscowi, w większości rolnicy. Gdy są największe szkody czynione przez dziki to ludzie ci co zrozumiałe nie mają czasu polować. Są wtedy zasiewy, żniwa, zbiory kukurydzy, kartofli. Wszystkim w tym Kraju teraz umyka że myśliwi to wolontariusze którzy robią to za darmo. Jeśli więc wejdą firmy prywatne do zmniejszania populacji do czego dąży lobby ekoterrorystow to gminy będą musiały płacić duże sumy za odstrzał dzików, bobrów, saren, żurawi, gęsi.., czyli tych zwierząt które czynią najwięcej szkód. Rolnicy chyba nie zdają sobie sprawy ile teraz jest papierów, urzędowych uzgodnień wokół łowiectwa. Oczywiście wąskie grono na takich zmianach byvzarobilo. Ale byłyby to małe, ukierunkowane na komercję gospodarstwa łowieckie. Reszta rolników musiała by liczyć na gminy i firmy zewnętrzne. Życzę powodzenia.
      Wystarczyło by jednak aby do szkód łowieckich dołożyło się państwo, ale tego pań minister nie powie.
    • RRo 2018-06-12 02:14:33
      . do Jasiu. . zwróć uwagę, Jasiu, że dla Myśliwych z pasją rozwalenie Kół Łowieckich to też ciekawa propozycja. . ja już jestem "profesjonalistą". mam wieloletnie doświadczenie, doskonałego psa tropiącego, odpowiedni sprzęt, strzeliłem już łącznie setki zwierzyny, dzików, jeleni, saren, lisów, jenotów. ..i robota fajna, w deszcz siedzisz w domu..
  • Max 2018-06-07 08:07:13
    Gminom wcale na tym niezależny mają tylko dodatkowy problem
  • Myśliwy 2018-06-07 01:42:39
    Jeśli to się zmienia to na pewno nie że względów na "chody" myśliwych. Najbardziej tego chcą gminy. Zostały zaskoczone tą zmianą, nie mają przeszklonych pracowników, pojazdów, kasy na delegację, etc. Liczyli że zajmą się tym sołtysi ale ci zagrozili w wielu regionach rezygnacją.
    Lasy Państwowe też na tę chwilę nie mają kadry przeszkolone w dostateczny sposób. Stąd zmiany Panowie, a nie że względu że myśliwi mają jakieś lobby. Jeśli by tak było to ostatnia nowelizacja by nie weszła bo dla nas jest zła.
    Dlatego jeśli już chcecie szukać zainteresowanych zmianami to we własnych gminach.
  • Max 2018-06-06 22:44:50
    Ilu posłów to myśliwi? Nie będą sobie I kolegom utrudniać życia i kombinują jak to obejść. Powinien być rzeczoznawca niezależny. U mnie teraz był myśliwy I niby osoba z gminy, którą okazał się pseudo rzeczoznawca pracujący od wielu lat dla kół łowieckich
  • Kowal 2018-06-06 21:02:44
    Tak wygląda dobra Bolszewicka zmiana XD.
  • Kitamicha 2018-06-06 18:03:24
    PiSuary chciały skłocic sołtysow z rolnikami i myśliwymi ale się nie daliśmy KTO NASTEPNY ?
  • andrzej 2018-06-06 14:31:33
    to idiota poseł niech mi PODA nazwę towarzystwa ubezpieczeniowego lub innej instytucji dla której obca osoba dysponuje ich pieniędzmi?!?!?!!!!
  • grzesiek 2018-06-06 14:19:53
    powinien być dodany punkt .nie stawienie się przedstawiciela dzierżawcy obwodu łowieckiego nie jest przeszkodą w szacowaniu szkody, termin szacowania szkody wyznacza rolnik.

    u mnie myśliwi unikają się stawienia na szacowanie
    • Kam 2018-06-07 01:33:47
      Teraz Przyjacielu tak jest. Jeśli myśliwy się nie stawi szacowanie może się odbyć. Poczytaj dokładnie przepisy.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.161.116.225
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!