Jak pogodzić interesy hodowców i rolników?

Projekt nowelizacji ustawy o ochronie prawnej odmian roślin utknął w trakcie prac w Ministerstwie Rolnictwa. Ministerstwo charakteryzuje go jako umożliwienie stosowania elastycznych rozwiązań w zakresie pobierania opłat od rozmnożeń własnych.

23 sierpnia 2016 roku ministerstwo skierowało projekt do związków i organizacji rolniczych z prośbą o zaopiniowanie – i, jak wynika z informacji dostępnej w bazie internetowej, otrzymało raptem trzy odpowiedzi: z KRIR, PIN i Hodowli Roślin Strzelce. Wszystkie trzy opinie trafiły do bazy już w listopadzie – ale prac nad ustawą nie zakończono do dziś.

Jak wynika jednak z informacji Krajowej Rady Izb Rolniczych, otrzymanej właśnie przez izby z MRiRW, prace trwają i zmierzają w kierunku oczekiwanym przez rolników. KRIR podaje, że uwagi samorządu zostały przez ministerstwo uwzględnione: „Samorząd rolniczy zwrócił uwagę na konieczność ograniczenia nadającego hodowcom, bądź organizacjom hodowców, prawa do kontroli zgodności informacji uzyskanych na temat obrotu materiałem siewnym, ponieważ niedopuszczalnym jest, aby spółka z o.o., w której podmiotami są też hodowcy zagraniczni była uprawniona do przeprowadzania kontroli u rolników, gromadzenia i przetwarzania ich danych osobowych, wysyłania listów i zapytań nt. zasiewów.

W projekcie uwzględniono również stanowisko samorządu rolniczego odnośnie możliwości pobierania jednorazowej opłaty licencyjnej przy zakupie kwalifikowanego materiału siewnego. Do tej pory taka możliwość nie była wystarczająco jasno określona. MRiRW uwzględniło uwagi samorządu rolniczego w sprawie ochrony prawnej odmian roślin”.

Dodajmy, że z zapowiadanych zmian nie była zadowolona Polska Izba Nasienna – oceniła projekt jako zbędny, być może nawet zmierzający do uszczuplenia i tak wątłych wpływów, przeznaczanych przecież na krajowe prace hodowlane.

Hodowla Roślin Strzelce wskazała na potrzebę pozyskiwania środków na prowadzenie działalności hodowlanej – według niej Agencja Nasienna, egzekwując prawa hodowców, ograniczyła „szarą strefę” w handlu nasionami: „Sprawne działania kontrolne Agencji Nasiennej pozwoliły na znaczne zmniejszenie aktywności nieuczciwych przedsiębiorców, co pozytywnie wpłynęło na rozwój rynku nasion kwalifikowanych”.

Czy dojdzie zatem do zmian w tym zakresie?

Trzeba poczekać na ostateczną wersję projektu ustawy, która trafi do Sejmu. Ustawa ma wejść w życie 2 tygodnie po ogłoszeniu.

Hodowlą roślin rolniczych – korzystając z ochrony prawnej i pobierając opłaty za wykorzystanie do siewu we własnym gospodarstwie materiału ze zbioru - zajmuje się ok. 30 spółek.

Do ponoszenia opłat od rozmnożeń własnych zobowiązanych jest ok. 100 tys. rolników (mający powyżej 10 ha w przypadku ziemniaka i powyżej 25 ha w przypadku zbóż).

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!