PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

„Szara strefa” w obrocie nasionami przestanie być potrzebna?

„Szara strefa” w obrocie nasionami przestanie być potrzebna? fot. pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 05-01-2017 11:22

Tagi:

Hodowla nasion potrzebuje środków, których rolnicy nie mają w nadmiarze – co nie znaczy, że dobrych i sprawdzonych nasion nie potrzebują. MRiRW zamierza uelastycznić kwestie pobierania opłat od rozmnożeń własnych.



Jak pogodzić interesy hodowców i rolników?

Projekt nowelizacji ustawy o ochronie prawnej odmian roślin utknął w trakcie prac w Ministerstwie Rolnictwa. Ministerstwo charakteryzuje go jako umożliwienie stosowania elastycznych rozwiązań w zakresie pobierania opłat od rozmnożeń własnych.

23 sierpnia 2016 roku ministerstwo skierowało projekt do związków i organizacji rolniczych z prośbą o zaopiniowanie – i, jak wynika z informacji dostępnej w bazie internetowej, otrzymało raptem trzy odpowiedzi: z KRIR, PIN i Hodowli Roślin Strzelce. Wszystkie trzy opinie trafiły do bazy już w listopadzie – ale prac nad ustawą nie zakończono do dziś.

Jak wynika jednak z informacji Krajowej Rady Izb Rolniczych, otrzymanej właśnie przez izby z MRiRW, prace trwają i zmierzają w kierunku oczekiwanym przez rolników. KRIR podaje, że uwagi samorządu zostały przez ministerstwo uwzględnione: „Samorząd rolniczy zwrócił uwagę na konieczność ograniczenia nadającego hodowcom, bądź organizacjom hodowców, prawa do kontroli zgodności informacji uzyskanych na temat obrotu materiałem siewnym, ponieważ niedopuszczalnym jest, aby spółka z o.o., w której podmiotami są też hodowcy zagraniczni była uprawniona do przeprowadzania kontroli u rolników, gromadzenia i przetwarzania ich danych osobowych, wysyłania listów i zapytań nt. zasiewów.

W projekcie uwzględniono również stanowisko samorządu rolniczego odnośnie możliwości pobierania jednorazowej opłaty licencyjnej przy zakupie kwalifikowanego materiału siewnego. Do tej pory taka możliwość nie była wystarczająco jasno określona. MRiRW uwzględniło uwagi samorządu rolniczego w sprawie ochrony prawnej odmian roślin”.

Dodajmy, że z zapowiadanych zmian nie była zadowolona Polska Izba Nasienna – oceniła projekt jako zbędny, być może nawet zmierzający do uszczuplenia i tak wątłych wpływów, przeznaczanych przecież na krajowe prace hodowlane.

Hodowla Roślin Strzelce wskazała na potrzebę pozyskiwania środków na prowadzenie działalności hodowlanej – według niej Agencja Nasienna, egzekwując prawa hodowców, ograniczyła „szarą strefę” w handlu nasionami: „Sprawne działania kontrolne Agencji Nasiennej pozwoliły na znaczne zmniejszenie aktywności nieuczciwych przedsiębiorców, co pozytywnie wpłynęło na rozwój rynku nasion kwalifikowanych”.

Czy dojdzie zatem do zmian w tym zakresie?

Trzeba poczekać na ostateczną wersję projektu ustawy, która trafi do Sejmu. Ustawa ma wejść w życie 2 tygodnie po ogłoszeniu.

Hodowlą roślin rolniczych – korzystając z ochrony prawnej i pobierając opłaty za wykorzystanie do siewu we własnym gospodarstwie materiału ze zbioru - zajmuje się ok. 30 spółek.

Do ponoszenia opłat od rozmnożeń własnych zobowiązanych jest ok. 100 tys. rolników (mający powyżej 10 ha w przypadku ziemniaka i powyżej 25 ha w przypadku zbóż).

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (53)

  • n-l 2017-01-09 14:33:12
    NN, porąbało cię z ta rzekomą jawnością danych ? Pleciesz trzy po trzy , a wydaje ci się że masz jakąś intelektualną przewagę nad nami na tym forum , które jest akurat jednym z najbardziej poważnych . Chłopie ogarnij się ! Zajmujesz tylko miejsce na forum i błędnie sobie (bo komu innemu ?) tłumaczysz intencje Agencji. No chyba, że ci za to płacą ale w takim razie doucz się.
  • NN 2017-01-09 09:22:07
    @stanislawski rolnicza działalność jest w bazie regon (gus) jakbyś miał problem. Masz rację, że w krs są firmy, ale to też gospodarstwa prowadzone przez spółki i nie tylko. GIWet prowadzi ewidencję podmiotów prowadzących obrót paszami. Rolnik sprzedaje zboże na pasze musi się zgłosić. Ewidencja kest jawna. A co ja będę tłumaczył... Jak nie wiesz o czym napisałem w poprzednim komentarzu, to Twój chłopie problem.
  • stanisławski 2017-01-08 20:43:08
    Chłopie piep...y ci się , taki właśnie argument , podawała Agencja , cytuję za tobą: Od biedy hektary można sprawdzić w wykazie beneficjentów dopłat, gdyż bierzemy je do hektara posiadanych gruntów. No wejdź na stronę ARiMR i sprawdź ile hektarów i dopłat ma twój sąsiad . No sprawdź czy to jest możliwe . Jeśli nawet byś się włamał , to oczywiście byłoby to nielegalne. W KRS nie ma rolników , są wyłącznie spółki , spółdzielnie inaczej : podmioty , które podlegają ustawie o działalności gospodarczej. Dalej : o jakiej bazie weterynaryjnej snujesz ? Dostępnej dla postronnych ? Te głupoty wypisujesz tak sam z siebie czy ci za to płacą ?
  • NN 2017-01-08 17:41:24
    @zorientowany, nasze dane są w różnych miejscach w internecie. Najpoważniejsze to regon, krs i baza weterynaryjna podmiotów paszowych, a do tego google wyszukuje dużo gospodarstw rolnych. Od biedy hektary można sprawdzić w wykazie beneficjentów dpłat, gdyż bierzemy je do hektara posiadanych gruntów. Co do uprawnienia , to nie mogę zabronić hodowcom zbiorowego zbierania informacji i opłat, ale gdy im udowodnię że dane przekazują dalej, to będą mieli przechlapane. Podobno już mieli kontrolę giodo, bo ludzie jak @cezet się wkurzyli. Chyba danymi nie handlują, bo po tej kontroli hodowcy nie zmienili prezesa. Zresztą ja kilka lat temu dostałem skądś chyba na wschodzie mailową ofertę zakupu bazy 100tys największych gospodarstw rolnych na podstawie danych z regon. Nie potrzebuję, ale była tania, wychodziło mniej niż 2 złote za adres. Nie ma więc problemu z legalnym kupieniem naszych danych. Są firmy, które robią to zawodowo
  • cezet 2017-01-07 23:51:44
    @R, możesz złożyć skargę, także drogą e-mail: Biuro Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych
    ul. Stawki 2
    00-193 Warszawa
    tel. 22 531 03 00
    fax. 22 531 03 01
    kancelaria@giodo.gov.pl. Ja skorzystałem , za pierwszym razem GIODO "spuścił mnie na drzewo" ale za drugim razem po uzupełnieniu skargi było już poważnie .
  • R 2017-01-07 19:00:14
    nie podaję danych, wszędzie zaznaczam, że nie pozwalam na przetważanie, a AN ma wszystkie moje dane i czepia się bezpośrednio areału.Jak sięma do tego ochrona danych? I mnie się sądzi i skazuje za działania niezgodne z prawem?
  • zorientowany 2017-01-07 15:22:48
    @NN , nie jestem przeciwko wynagradzaniu hodowców odmian (jest to działalność istotna dla rolnictwa).
    Wspominasz o tym, że nie wszystko w odpowiedzi na pozew w Szczecinie było dla ciebie jasne : w omawianym procesie chodziło także (tak sądzę ) o wyeliminowanie nieuprawnionego roszczenia o dane dotyczące gospodarstwa, z podejrzeniem (nie ważne czy uzasadnionym czy nie) o handel tymi danymi przez Agencję . Wielkie firmy : produkujące nawozy , środki ochrony roślin , ciągniki - płaciły przed laty - za takie dane (o gospodarstwach pow. 50 ha) do 150 zł od sztuki. Było to ważne dla wielu rolników, np. w moim przypadku dane mojego gospodarstwa zostały "pozyskane " przez AGNAS najprawdopodobniej od firmy paszowej (w żadnym przypadku z powodu zakupu odmian chronionych prawem do odmiany ) . Najprawdopodobniej bowiem na żądanie ujawnienia takiej informacji , Agnas podało, że takie dane mogła pozyskać z ARiMR (co oczywiście byłoby nielegalne i było kompletną fikcją). Czyli; na kanwie ochrony interesów polskich rolników (i hodowców ) - zostały zalegalizowane (ustawą) interesiki kilku ludzi (bez kapitału , choć z pomysłem na potężne (w stosunku do śladowego kapitału - zarobki, w tym głownie dla pełnomocnika Agencji , kasującego - równo jak za "zboże" - ryczałtowe koszty zastępstwa procesowego. Uważaj , to jest piękny zarobek, za powielaczowy pozew , do którego trzeba było wpisać nową komparycję (15 minut pisania i 600-800 zł jak znalazł ) .
  • NN 2017-01-07 13:16:39
    @zorientowany, może za daleko poszedłem, ale takie były moje wnioski z uzasadnienia sądu w Szczecinie. Z góry przepraszam Panią doktor prawnik. Gdyby ten wyrok nie był opublikowany w mediach, to chyba jak @zorientowany ględziłbym w stylu "patrzcie na wspaniały wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, tam jest racja!" i opierając sie na dogmatach publikowanych przez np opolską IR. Jasne, że Agencja spaprała sprawę, ale inne argumenty pozwanej były jakieś dziwne. Może się nie znam, ale czytam i wyciągam wnioski. Nie stać mnie na spapranie dorobku życia. Poszedłem w duże hektary, najpierw dzierżawa później własne i nie będę okradał hodowców. Napracowali się nad odmianą i należy się zapłata. Licencja to jedno, ale jak zbiore i wysieję to licencja w nasionach kwalifikowanych się skończyła i treba zapłacić za to co się wysiało ze swojego zbioru. Boli mnie, że jak się skończy polska hodowla tobędę płacił dużo więcej. U nas w Polsce płacimy średnio 15,7 zł za heltar zasiany swoim materiałem. Niemieccy koledzy płacą 7,2 euro (na nasze ok.30 zł. Tak będzie i unas, gdy ta zmiana ustawy wejdzie.
  • zorientowany 2017-01-06 12:08:55
    @NN, ups - jak piszesz; dopuszczasz myśl, że prawnicy powołujący się na Komentarz do ustawy o ochronie prawnej odmian roślin (uważaj !) dokładnie o 180 stopni odwrócili jego treść ? Założyli , że ani sąd , ani pozwana nie sięgną po przedmiotowy Komentarz , w którym "prawniczka z doktoratem" wywiodła prawidłowe wnioski z unijnych regulacji. Czyli , Twój wywód , to taki "ups".
  • Nieprzekonany 2017-01-06 09:54:46
    @r-nick wyobraź sobie, że nie bronię Agencji Nasiennej, lecz trochę myślę, czytam i wyciągam wnioski. Nienawidzę bezmyślnych działań i bezmyślnego negowania. Dlaczego Unia zakręciła kurek subwencji rządowych dla państwowych hodowli w 2008? To teraz pozwoli dotować hodowlę polską jako substytut opłat od rozmnożeń własnych, bo rolnicy w Polsce nie chcą płacić i zmienili sobie prawo? Wyobraž sobie, że przy odrobinie oleju w głowie można zrozumieć, że interes Agencji Nasiennej to interes wsszystkich hodowców, którzy są jej właścicielami, a jest ich ponad 20 największych. To też interes nas, polskich rolników, abyśmy mieli polskie odmiany. To tylko tyle. Zbyt wiele?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.128.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!