Konia z rzędem temu, kto zdoła dowiedzieć się, ile zwierząt żyje w naszych lasach, a ile żyć powinno.

GUS wprawdzie publikuje dane dotyczące stanu aktualnego zwierzyny i wielkości odstrzału, ale już porównać tego z danymi dotyczącymi stanu planowanego na dany czas nie sposób.

- Nie ma pola odniesienia - mówi Mieczysław Piątek, rolnik z Małopolski, który od lat zabiega o ustalenie tych danych. - Zrezygnowałem z upraw pszenicy i ziemniaków, tyle tych dzików mam na swoich 100 ha. Żyto nawet jadły, w życiu tego nie widziałem, nigdy dotąd nie wchodziły w takie uprawy. Nie chcę pieniędzy, chcę, żeby zwierząt dzikich mieli tyle, ile jest zaplanowane. Na jakiej podstawie planuje się łowiectwo, skoro Wieloletnie Łowieckie Plany Hodowlane są przygotowywane na 10 lat i zawierają osobne dane dla poszczególnych województw, a nikt tego nie podlicza w skali kraju?

A problem to niebagatelny: zapowiadane przez Ministerstwo Środowiska okresowe zniesienie moratorium na odstrzał łosi zostało odwołane. Powód? Organizacje ekologiczne zakwestionowały wyliczenia dotyczące liczby tych zwierząt.

Jak jest z dzikami? Sprawdziliśmy. Rzeczywiście danych dotyczących tego, ile dzików jest, a ile powinno być, nie uzyskaliśmy nigdzie.

ILE DZIKÓW ŻYJE, A ILE POWINNO?

Może Lasy Państwowe wiedzą, ile zwierząt hodują na swoim terenie? - zapytaliśmy.

"Stwierdzenie, że «Lasy Państwowe hodują zwierzynę», można traktować jedynie jako uproszczenie - odpowiadają LP. - Gospodarką łowiecką w obwodach łowieckich zajmują się bowiem ich dzierżawcy, tj. koła łowieckie. Lasy Państwowe zarządzają jedynie 226 obwodami przy ponad 5 tys. obwodów, na jakie podzielona jest Polska. Tylko w tych obwodach planują i prowadzą gospodarkę łowiecką.

Nie ma jednego Wieloletniego Planu Hodowlanego dla kraju. Plany takie sporządzane są dla poszczególnych rejonów hodowlanych tworzonych w oparciu o przepisy ustawy Prawo łowieckie przez dyrektora RDLP, który jednocześnie owe rejony tworzy, we współpracy z PZŁ i marszałkami województw. Nie ma wymogu prawnego ani potrzeby czy celowości tworzenia zestawień zbiorczych tych planów, jako że gospodarowanie zwierzyną (grubą) odbywa się właśnie w tych rejonach, a celem tego gospodarowania jest osiągnięcie stanu docelowego dla konkretnego rejonu hodowlanego. Z ewentualnych zestawień zbiorczych nie można wyciągać żadnych wniosków. Nie mogą też służyć do prowadzenia jakichkolwiek analiz. Zatem jeżeli interesują Panią informacje odnoszące się do konkretnego rejonu hodowlanego lub konkretnych rejonów, to może je Pani uzyskać w ..

Pełna treść artykułu w najnowszym wydaniu miesięcznika "Farmer". Kliknij tutaj, aby zamówić prenumeratę.

Podobał się artykuł? Podziel się!