Jak szacować szkody? Czy szacowanie przez koła łowieckie szkód wyrządzonych przez zwierzęta łowne rolnikom jest systemem zapewniającym bezstronność?

Rolnicy wątpią w to, ale nowego pomysłu nie ma.

Z trudem wypracowywane jest też rozporządzenie dotyczące szacowania szkód przez zwierzęta chronione. I – jak wynika z odpowiedzi udzielonej przez Ministerstwo Środowiska – nic nie wskazuje na to, aby miało być szybko gotowe.

Przypomnijmy – zimą temat poruszyła sejmowa Komisja Rolnictwa. Posłowie wskazali na istnienie problemu, mówiono o potrzebie zmian prawnych – może niezależnym audytorze do szacowania szkód czy funduszu odszkodowawczym. Przedstawiciele Ministerstwa Środowiska nie widzieli wtedy potrzeby zmian, o których mówili posłowie.

- Zważywszy, że przeciętna szkoda wynosi kilkaset złotych, rzadko przekracza tysiące, koszt podróży i usługi audytora stanowiłby bardzo znaczną część odszkodowania – mówił wiceminister środowiska Janusz Zaleski. - Należałoby się potem zastanowić, kto miałby zapłacić za cały ten system wyceny, bo dzisiejszy opiera się, przypomnę, na społecznej pracy myśliwych, którzy w ramach kół łowieckich dokonują tych szacunków i później wypłacają odszkodowania. Myślę, że należałoby bardzo poważnie zastanowić się nad tym, czy poprawianie, zmiana systemu szacowania i wypłacania rzeczywiście byłaby pozytywna. Jakikolwiek system zostałby wprowadzony, to zawsze i wszędzie ostateczna decyzja należałaby przecież w sytuacji konfliktu obydwu stron czy niedojścia do ugody, i należeć będzie do sądu, a jest to rozwiązanie, które i dzisiejszy system przewiduje.

Ministerstwo Środowiska zapowiedziało jednak, że uporządkuje szacowanie szkód wyrządzonych przez zwierzęta chronione.

- Dodatkowo jeszcze, jeżeli chodzi o wypłatę odszkodowań – mówił Michał Kiełsznia, generalny dyrektor ochrony środowiska - zdajemy sobie sprawę, że szacowanie jest to trudne zadanie – opracowaliśmy, w tej chwili właściwie jest gotowe, rozporządzenie, które ma po pierwsze uporządkować sposób szacowania szkód wyrządzonych przez zwierzęta chronione, a po drugie, co jest też bardzo istotne, gwarantuje racjonalny okres wypłaty odszkodowania, tak aby poszkodowany nie musiał czekać dłużej niż np. trzy miesiące na uzyskanie odszkodowania.