PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Teren prywatny jest chroniony

Autor: farmer.pl/PAP

Dodano: 12-12-2012 09:43

Tagi:

Dwoje uczestników międzynarodowych zawodów balonowych odbywających się latem w okolicach Olsztyna stanęło wczoraj przed sądem. Są obwinieni o to, że lądując na pastwisku w Sząbruku nie opuścili prywatnego terenu, mimo żądań właściciela. Grozi im kara grzywny.



Obwinionymi są pilot balona i członkini załogi, pracująca na co dzień jako synoptyk lotniczy. Oskarżycielem jest komisariat policji w Olsztynku, który skierował sprawę do wydziału grodzkiego olsztyńskiego sądu rejonowego.

Sprawa dotyczy incydentu, jaki wydarzył się 26 lipca tego roku podczas rozgrywanych w Olsztynie i okolicach Mazurskich Międzynarodowych Zawodów Balonowych. Wieczorem tego dnia z lotniska w olsztyńskich Dajtkach wystartowało do konkurencji około 30 balonów, gdy zbliżał się zmierzch załogi zaczęły lądować. Kilka z nich wylądowało w okolicach Sząbruka.

Balon, którym lecieli obwinieni wylądował na pastwisku w Sząbruku, obok prywatnej posesji. Jak mówili przed sądem decyzja o lądowaniu musiała być szybko podjęta, bo zapadał zmrok, a dalsza podróż balonem była niebezpieczna, bo w pobliżu jest jezioro Wulpińskie i przy niesprzyjających warunkach lot mógł skończyć się w wodzie. Pilot balonu - jak mówił - podjął więc decyzję o lądowaniu na pastwisku, omijając pola, gdzie były uprawy.

Sprawę inaczej przedstawia właścicielka gospodarstwa. Twierdzi ona, że balon lądujący na pastwisku był jednym z wielu, jakie wylądowały na obszarze jej gospodarstwa. Według niej wcześniej kilka balonów zakończyło lot na polach, niszcząc uprawy. Potem - jak dodała - po ten sprzęt zaczęły przyjeżdżać samochody z przyczepami, także niszcząc zboże. - Nikt się ani nie przedstawił, ani nie poprosił o zgodę na wjazd na prywatny teren - mówiła.

Przyznała, że nie pozwoliła wjechać samochodem ekipie po balon, który wylądował na pastwisku. Kiedy osoby, które chciały wywieźć sprzęt zaczęły rozbierać ogrodzenie, powiadomiła policję i nakazała ekipie opuścić teren swego gospodarstwa. Niektóre osoby jednak tego nie zrobiły.

Właścicielka gospodarstwa zaznaczyła, że oprócz zrytej trawy na pastwisku, uszczerbku doznały także konie, które na widok balonu przeżyły silny stres. Jak dodała, klacze były przygotowywane do zaźrebienia i z powodu stresu wywołanego przez baloniarzy nie można było tego przeprowadzić.

Incydent zakończył się tym, że baloniarze musieli przeciągnąć ręcznie z pastwiska kosz i czaszę, ważące ok. 400 kg do oddalonego samochodu.

Sąd przesłuchał także policjantów oraz świadków incydentu. Odroczył sprawę do 8 stycznia, wówczas może zapaść wyrok.

Jak powiedział organizator Mazurskich Międzynarodowych Zawodów Balonowych Bernard Banaszuk pierwszy raz się spotyka z tym, by sprawa dotycząca przygodnego lądowania balonu w terenie kończyła się w sądzie.

- Balon nie jest pojazdem, który ma kierownicę, którym można precyzyjnie sterować, lot zależy od siły i kierunku wiatru. Zawsze szkolimy pilotów, że lądowanie w terenie nie może powodować szkód, jeśli pilot wykonuje taki manewr w uprawach to w ostateczności, mając na względzie bezpieczeństwo załogi. Każdy balon jest ubezpieczony i takie sprawy można załatwić, występując z roszczeniem do firmy ubezpieczeniowej - powiedział Banaszuk.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (9)

  • pilot balonowy 2012-12-12 21:11:29
    Szanowny panie Banaszuk jeśli potrafiłeś pan zorganizować zawody to pańskim obowiązkiem było naprawić szkody jakie wyrządzili uczestnicy tej imprezy a nie zasłaniać się firmą ubezpieczeniową
  • arszczecin 2012-12-12 21:05:36
    prawem łowieckim :)
    prawdopodobnie mógłbyś ich nie wpuszczać lecz musialbys zrezygnowac z odszkodowania.

    lub poprzez budowę trwałego plotu, wyłączyłbyś pole z obwodu łowieckimego, co jest także równoznaczne z brakiem odszkodowania
  • pijany 2012-12-12 20:58:49
    prawem dubeltufki
  • rolnik 2012-12-12 20:54:57
    a jakim prawem na moje pole wchodzą myśliwi
  • nawigator 2012-12-12 16:34:18
    dobrze ze niewyladowali przed stodola bo by pewnie i zaczeli stodole rozbierac...
  • laik 2012-12-12 15:25:35
    Dubeltowke i z d.py przetak
  • Wincenty Marchewka 2012-12-12 15:00:52
    Temat ciekawy więc też się podłącze z moim problemem a mianowicie chodzi o siatki przeciw-śnieżne stawiane wzdłuż dróg ale na polach rolników .Sytuacja wygląda tak że posiadam pole przy drodze wojewódzkiej i rokrocznie firma która wygrywa przetarg ustawia tam zaporę śnieżną .Próbowałem dowiedzieć się na jakiej podstawie prawnej jest możliwe takie zabezpieczenie ale nigdzie nie mogłem znaleźć przepisu regulacyjnego .Wystąpiłem nawet z pismem do zarządu dróg wojewódzkich ale do dziś nie otrzymałem odpowiedzi a gdy próbowałem dowiedzieć się indywidualnie każdy wzrusza ramionami .Jestem wyrozumiały i wiem że te siatki w jakiś sposób pomagają i być może są potrzebne ale pojawiają się problemy których kiedyś nie było .Po pierwsze zalegający śnieg wypiera uprawy ozime bo potrafi nawet zalegać do końca kwietnia a nawet zdarzyło mi się by ten śnieg rozpychać w celu szybszego roztopienia .Dotychczas siałem na tych działkach zboża które nawet zostały wyparte to i tak po wiosennym rozkrzewieniu jakoś przecierpiałem stratę ale obecnie sieję rzepak a jak każdy wie zwykły śnieg potrafi czasem zaszkodzić a co dopiero półtora metrowa zaspa w okół siatek .Następna sprawa to rozstawianie siatek przez firmy które arogancko wjeżdżają na pola by wywiercić otwory pod słupki .Zazwyczaj odbywa się to na początku listopada gdy czasem pola są jeszcze nie zaorane .Do tego natomiast gdy siatki są usuwane na wiosnę to zostaje pełno sznurków po mocowaniu ,połamanych kołków i śmieci .Do tego doliczyć ścieżkę po przejeździe ciągnika która nie jest zazwyczaj szkodliwa choć raz miałem sprzeczkę z operatorem świdra który robił po deszczu otwory a po sobie zostawiał półmetrowe koleiny .Do tego należało by dodać wątek naruszania własności który jest powiązany jak wyżej w temacie .
    Może ktoś orientuje się w temacie lub przeczyta to jakiś prawnik a najlepiej gdy by tym tematem zainteresowała się redakcja Farmera która nie raz pomogła a prawdopodobnie nie tylko u mnie stawia się siatki .Jakie są formalności prawne stawiania takich siatek ?Kto odpowiada za straty które ponosi rolnik ?Czy jest możliwość zablokowania stawiania takiego zabezpieczenia?
    Rolnictwo się zmienia na bardziej intensywne więc rodzą się co raz nowsze problemy typu że nie można wysiać dawki startowej nawozów bo blokują siatki .
    Nie chcę być jakimś pieniaczem ale coraz bardziej dbamy o własność prywatną .Dzisiaj takie siatki pomagają w przejezdności dróg ale czy w dobie pługów wirnikowych są niezbędne ?Firma która obsługuje odśnieżanie takiego odcinka zarobi dzięki siatkom bo po prostu ma mniej śniegu do odrzucenia ,mniej paliwa spali ale co zemną gdy tracę z powodu tych siatek ?

    Z poważaniem Wincenty Marchewka
  • MIKI 2012-12-12 13:55:25
    i bardzo dobrze! trzeba szanować prywatną własność , to nie czasy komuny baloniarze!
  • rol-nick 2012-12-12 10:12:18
    myśliwi, energetycy, baloniarze...

    Praktycznie każdy kto chce może na Naszej ziemi robić co mu się podoba i uzasadnia "wyższymi celami"

    Czy to normalne?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.190.11
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!