PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Terlecki: Projekt dot. ochrony zwierząt wymaga dopracowania

Terlecki: Projekt dot. ochrony zwierząt wymaga dopracowania Fot. Shutterstock

Projekt dot. zaostrzenia kar za znęcanie się nad zwierzętami wymaga dopracowania; prawnicy wyjaśnią, jaka będzie najwłaściwsza formuła procedowania – poinformował PAP przewodniczący klubu PiS Ryszard Terlecki.



Podczas czwartkowych głosowań marszałek Sejmu Marek Kuchciński poinformował, że po zasięgnięciu opinii Konwentu Seniorów zdecydował o przerwaniu trzeciego czytania projektu noweli o ochronie praw zwierząt i kodeksu karnego. Wcześniej na prośbę Jarosława Kaczyńskiego marszałek ogłosił pięć minut przerwy w obradach. Wniosek lidera Prawa i Sprawiedliwości był reakcją na wystąpienie posła Pawła Suskiego (PO), który apelował o poparcie poprawek, odwołując się do sympatii lidera PiS wobec zwierząt.

- W trakcie procedowania projektu na sali sejmowej zauważyliśmy, że są elementy nieściśle wykonujące nasze oczekiwania. Postanowiliśmy to dopracować - powiedział PAP przewodniczący klubu PiS Ryszard Terlecki. Dopytywany o dalszy sposób procedowania nad projektem odparł, że "prawnicy Kancelarii Sejmu wyjaśniają, jaka będzie najwłaściwsza formuła prawna".

Zgodnie z rządowym projektem, w ustawie o ochronie zwierząt podwyższone miałyby być maksymalne kary - z 2 do 3 lat pozbawienia wolności - za zabijanie, uśmiercanie lub znęcanie się nad zwierzętami. Jeśli czyny te byłyby dokonywane "ze szczególnym okrucieństwem", górna granica kary zostałaby zwiększona z 3 do 5 lat.

Poseł Paweł Suski (PO) apelował podczas czwartkowych głosowań do prezesa PiS o poparcie poprawek Platformy do ustawy. - Panie prezesie, ma pan kota; to stwarza wrażenie, że lubi pan zwierzęta; cały kraj wie, że lubi pan zwierzęta. Chcę poprosić pana, by zagłosować za poprawką - powiedział.

- Chcieliście tą ustawą wzmocnić ochronę zwierząt i byłoby to możliwe, gdyby nie fakt, że wprowadzono artykuł mówiący o tym, że (…) jeśli zmaltretowane zwierzę zostanie odebrane oprawcy, sąd skaże go w orzeczeniu na trzyletni zakaz posiadania zwierząt, to po upływie tego zakazu zwierzę musi wrócić do oprawcy - dodał Suski.

Artur Dunin (PO) podczas omawiania poprawek pytał wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego, dlaczego pozwolił na zmiany z rządowym projekcie. - Dlaczego pan pozwolił posłowi, prokuratorowi (Stanisławowi - PAP) Piotrowiczowi zniszczyć pana projekt? - mówił.

Projekt przewiduje, że sąd będzie mógł orzec - tytułem środka karnego - zakaz posiadania wszelkich zwierząt albo określonej ich kategorii. Zapisano w nim, że odebrane zwierzę, jeżeli żyje, podlega zwrotowi po upływie okresu trwania zakazu. PO jest przeciwna takim zapisom. Argumentuje m.in., że utrudni to adopcję zwierząt; nie zgadza się również, by zwierzę wracało do swojego oprawcy.

W wersji zaakceptowanej przez komisje, w przypadku, gdy sprawca popełni przestępstwo w związku z wykonywaniem zawodu, prowadzeniem działalności lub wykonywaniem czynności wymagających zezwolenia, które są związane z wykorzystywaniem zwierząt lub oddziaływaniem na nie, sąd będzie mógł orzec zakaz wykonywania określonych zawodów, prowadzenia określonej działalności lub wykonywania określonych czynności wymagających zezwolenia. W pierwotnej wersji sąd mógł w takich sytuacjach orzec zakaz wykonywania wszelkich lub określonych zawodów, prowadzenia wszelkiej lub określonej działalności lub wykonywania wszelkich lub określonych czynności. PO opowiada się za przywróceniem pierwotnej wersji tego przepisu.

Projekt zakłada, że w razie skazania za przestępstwo zabicia lub znęcania się nad zwierzęciem, sąd musiałby orzec wobec sprawcy obligatoryjną nawiązkę na cel związany z ochroną zwierząt w wysokości od 1 tys. zł do nawet 100 tys. zł. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • modus 2017-07-19 06:52:55
    Rzeczywistym problemem to jesteście wy PAZERNI NIBY ROLNICY BO CHODUJECIE ZWIERZĘTA PO TO ŻEBY JE ZAMORDOWAĆ
  • baca56 2017-06-23 12:47:11
    Ustawa może być bardzo łatwo nadużyta przez "obrońców zwierząt" przeciwko rolnikom prowadzącym produkcję zwierzęcą, zwłaszcza że nawiązki mają trafiać na konto "obrońców".
    Było sporo przypadków, kiedy w wyniku nagonki medialnej i nadgorliwości "obrońców" karano rolników grzywną i odebraniem zwierząt za drobne uchybienia, a nawet za uchybienia urojone - np. za to, że zwierzęta przebywały zimą na śniegu. "Obrońcy" zrzeszeni w stowarzyszeniach często traktują swoje zajęcie jako pracę etatową - oni mają na to czas, z tego żyją.
    Kto z rolników ma czas, żeby się z nimi ciągać po sądach?
    Życzę jak najlepiej kotu Prezesa Kaczyńskiego, jak zresztą wszystkim zwierzętom, ale ten kot używany jako argument w dyskusji o poważnych sprawach kieruje rozmowę w maliny i przysłania rzeczywiste problemy związane z ustawą.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.103.13
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!