Kobieta wybrała się do lasu wraz z mężem, który zamierzał uporządkować i przerzedzić nieco las, a przy okazji zgromadzić drewno na opał. Gdy mężczyzna zajął się ścinaniem drzewa za pomocą spalinowej piły, jego żona postanowiła poszukać grzybów. Niestety, nie oddaliła się na bezpieczna odległość i zawadził ją konar powalonego drzewa.
Na ratunek nie było szans. Kobieta zmarła na miejscu. Okoliczności nieszczęśliwego wypadku bada policja pod nadzorem prokuratury.

Podobał się artykuł? Podziel się!