PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

W najbliższą środę wyrok ws. znęcania się nad końmi

Autor: farmer.pl/PAP

Dodano: 07-10-2011 13:42

Tagi:

Do najbliższej środy Sąd Okręgowy w Łodzi odroczył w piątek ogłoszenie wyroku w procesie odwoławczym w sprawie biznesmena Krzysztofa K., skazanego za znęcanie się nad końmi z hodowli w Prądzewie.



W kwietniu tego roku Sąd Rejonowy w Łęczycy (Łódzkie) wymierzył mu karę 10 miesięcy więzienia i zdecydował też, że ma zapłacić 40 tys. zł grzywny i 2,5 tys. zł nawiązki na rzecz Pogotowia dla zwierząt w Trzciance.

Zakazał również biznesmenowi działalności związanej z hodowlą zwierząt na 5 lat i częściowo obciążył go kosztami procesu.

Apelację od wyroku złożyli: obrońca K. i sam oskarżony, którzy zaskarżyli wyrok w całości. Obrona wniosła o uniewinnienie swojego klienta, ewentualnie o wymierzenie mu łagodniejszej kary w zawieszeniu lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

W piątek obrona podtrzymała swój wniosek oraz - w imieniu K., którego nie było na rozprawie - wniosek oskarżonego. Prokuratura i oskarżyciel posiłkowy w tej sprawie, którym był przedstawiciel Pogotowia dla zwierząt, wnieśli o oddalenie przez sąd II instancji wniosków obrony i K. Wyrok w tej sprawie ma zapaść w środę, 12 października.

Według prokuratury znęcanie dotyczyło stada liczącego 54 konie; w przypadku 10 zwierząt zagrażało ich życiu. Zarzuty dotyczą lat 2000-2006 oraz okresu od czerwca do sierpnia 2009 r., kiedy to Pogotowie dla Zwierząt wywiozło ze stadniny w sumie ponad 50 koni.

Według przedstawicieli straży zwierzęta były tam trzymane w skandalicznych warunkach; od wielu miesięcy żyły w odchodach, bez ściółki i czystej wody do picia. Konie były zarobaczone, miały wszy i grzybicę. 10 zwierząt w najcięższym stanie zostało odebranych właścicielowi w trybie administracyjnym. Pozostałe, które zostały zabezpieczone jako dowód w sprawie, także poddano leczeniu i opiece.

W piątek przedstawiciel Pogotowia dla zwierząt mówił, że wiele z tych koni boi się jeszcze ludzi. Opieka nad nimi jest utrudniona, bo zwierzęta są nieufne wobec człowieka.

Przed sądem I instancji Krzysztof K. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Utrzymywał, że nigdy nie był i nie jest właścicielem koni. Jego zdaniem zwierzęta ze stadniny w Prądzewie należały do spółki Komercyjne Nieruchomości. Opiekę nad końmi miała sprawować inna spółka - Byszew, w której oskarżony był prezesem. Oskarżony mówił, że nie zajmował się jednak końmi, gdyż to nie należało do jego obowiązków.

Łęczycki sąd uznał, że do znęcania doszło w okresie od czerwca do sierpnia 2009 r., a nie - jak twierdziła prokuratura - także przez kilka lat wcześniej. Zdaniem sądu na wcześniejsze znęcanie brak jest dostatecznych dowodów.

Uzasadniając wyrok sąd podkreślił, że z zeznań świadków - pracowników stadniny czy osób współpracujących z Krzysztofem K. - wynika jednoznacznie, że "oskarżony władał końmi jak właściciel" i był odpowiedzialny za zwierzęta.

Krzysztof K. to znany łódzki biznesmen i b. radny sejmiku województwa. Gdy sprawa wyszła na jaw, w rozmowach z mediami bagatelizował ją i zapewniał, że koniom nie dzieje się krzywda.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.198.173
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!