Firma nie przedstawiła uzupełnionego raportu oddziaływania na środowisko, kilkakrotnie wcześniej wnosząc o przesunięcie terminu.

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska, który nie doczekał się uzupełnienia raportu we wskazanym terminie, postanowił już wcześniej o odmowie wydania swojej zgody na lokalizację fermy.

Wójt gminy Stoczek Mieczysław Wójcik wykazywał więcej zrozumienia dla inwestora, kilkakrotnie godząc się na wydłużenie terminu na przedstawienie uzupełnienia, ale wobec rezygnacji firmy nie pozostało mu nic innego, jak tylko wydać decyzję umarzającą postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia.

Czy w Zgrzebichach zapanowała radość?

- Nie myślę, że StoFarm zrezygnował z inwestycji – mówi Wiktorian Gruszecki. – Niedawno przedstawiciele zarządu firmy poprosili nas o spotkanie i przekonywali, że inwestycja nie byłaby uciążliwa. Mówili, że ciągle trwają prace nad uzupełnieniem raportu oddziaływania na środowisko.

Informację potwierdza prezes firmy Agnieszka Trojanowska, która mówi, że trwają prace nad raportem i nie podjęto jeszcze decyzji w sprawie rozwoju StoFarmu.

Pozostaje mieć nadzieję, że rozwój firmy StoFarm nie będzie zagrażał rozwojowi wsi Zgrzebichy i zdrowiu jej mieszkańców.