Skargę złożył mieszkaniec, którego gospodarstwo leży poza terenem objętym planem, ale prowadzi on gospodarstwo agroturystyczne oddalone od przyszłej farmy wiatrowej o ok. 2 km - pisze „Rzeczpospolita". Zgodnie z obecnym stanem wiedzy technicznej oddziaływanie wiatraków ma negatywny wpływ na obszarze do 2 - 3 km. Są to hałas, infradźwięki i migotanie, tzw. efekt stroboskowy. Zniszczenie krajobrazu oraz immisje szkodliwego hałasu i świateł zniechęcą turystów - twierdził autor skargi.
Sąd uznał jednak, że nie wykazał on, iż podjęcie uchwały w sprawie planu narusza jego interes prawny. Nieruchomość Łukasza M. nie leży w obszarze objętym planem i nie wykazał on, by przewidziane w planie elektrownie wiatrowe wywierały na nią negatywny wpływ. Spadek jej turystycznej atrakcyjności wskutek usytuowania turbin wiatrowych nie powoduje naruszenia interesu prawnego, lecz faktycznego. Nie uprawnia to do zaskarżenia uchwały. (sygnatura akt II OSK 1724/11)