O uchwale napisała „Rzeczpospolita”.

Sąd Najwyższy zajął się sprawą w następstwie pytania zadanego przez katowicki Sąd Apelacyjny.

Kwestia wynikła w sprawie wytoczonej bratu Mirosławowi przez Andrzeja T. Andrzej domagał się 160 tys. zł zachowku ze spadku po zmarłym w 2008 r. ojcu, który 20 lat wcześniej przekazał Mirosławowi gospodarstwo rolne.

Dotychczas SN na ten temat orzekał dwa razy. W uchwale siedmiu sędziów wskazał, że przekazanie gospodarstwa następcy różni się od darowizny – ale wówczas orzekał na tle poprzedniej ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym rolników z 1977 r. W postanowieniu z 2007 r. natomiast wskazał, że na tle kolejnej ustawy – z 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników do przekazania gospodarstwa należy stosować przepisy o darowiźnie. Jeżeli tak, to czy ma to konsekwencje w sprawach spadkowych – pytał SA w Katowicach.

Sąd Najwyższy odpowiedział, że podczas ustalania zachowku nie uwzględnia się wartości gospodarstwa rolnego przekazanego przez spadkodawcę następcy na podstawie umowy przewidzianej w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Podobał się artykuł? Podziel się!