Chodzi o stosowanie w polskim prawie przepisów Unii Europejskiej o wspólnej organizacji rynku wina, wprowadzenie zmian w klasyfikacji fermentowanych wyrobów winiarskich oraz uproszczenie wymagań dotyczących uzyskania wpisu do rejestru przedsiębiorców wykonujących działalność w zakresie wyrobu lub rozlewu wyrobów winiarskich (chodzi o producentów wyrabiających niewielkie ilości win owocowych markowych i miodów pitnych markowych z surowców uzyskanych z własnego gospodarstwa). W projekcie ustawy określono tryb zgłaszania nazw wyrobów winiarskich w celu objęcia ich ochroną, jako nazw pochodzenia albo oznaczeń geograficznych, zgodnie z przepisami rozporządzenia wspólnotowego nr 1234/2007. Rozwiązania te są nowe w prawie polskim, ponieważ do tej pory nie istniały przepisy pozwalające na ochronę nazw wyrobów winiarskich ze względu na ich pochodzenie. Projektowana ustawa upoważnia ministra rolnictwa do przyjmowania i oceny wniosków o objęcie ochroną nazw wyrobów winiarskich (jako chronionych nazw pochodzenia albo chronionych oznaczeń geograficznych), a także ich przekazywania Komisji Europejskiej.

Do projektu ustawy wprowadzono także zmiany dotyczące klasyfikacji fermentowanych napojów winiarskich, takich jak: wino owocowe, miody pitne, napoje winne owocowe, cydry, perry. Zapewni to konsumentom lepszą informację o właściwościach fermentowanych napojów winiarskich oraz ograniczy możliwość ich mylenia z winami objętymi przepisami o wspólnej organizacji rynku wina.
Projekt upraszcza także wymogi niezbędne do wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorców wyrabiających niewielkie ilości win owocowych markowych, cydrów, perry oraz miodów pitnych markowych z surowców uzyskanych z własnego gospodarstwa. Wprowadzenie tej zmiany zwolni przedsiębiorców z obowiązku posiadania planu zakładu, obejmującego pomieszczenia produkcyjne z zaznaczeniem linii technologicznych, dróg przemieszczania surowców i produktów gotowych, stanowisk pracy oraz pomieszczeń magazynowych, socjalnych i sanitarnych. Ponadto nie będzie konieczne posiadanie własnego laboratorium do przeprowadzenia analiz fizykochemicznych wyrabianych i rozlewanych wyrobów. Przedsiębiorcy nie będą też musieli uzyskiwać zaświadczeń, że posiadane przez nich obiekty budowlane i urządzenia techniczne spełniają wymogi zawarte w przepisach przeciwpożarowych, sanitarnych i o ochronie środowiska. (m)

Podobał się artykuł? Podziel się!