Sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska Stanisław Gawłowski poinformował posłów o funkcjonowaniu gospodarstw rolnych i mieszkańców wsi na obszarach NATURA 2000.

Obszary Natura 2000 to ok. 21 proc. powierzchni kraju, taka jest również średnia europejska. W większości obszary te wyznaczone są na terenach leśnych, zaledwie 37 proc. z nich to obszary wyznaczone na terenach rolniczych, ale tylko na 5 proc. z nich są stosowane w związku z tym ograniczenia – mówił wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Oznajmił też, że zaproponowanego przez Polskę 8,25 proc. terytorium kraju jako OSN nie chce zaakceptować Komisja Europejska i grozi nam postępowaniem przed Trybunałem Stanu. – Z punktu widzenia Polski ważne jest nie tylko, jaką powierzchnię zgłaszamy, ale gdzie te obszary będą wyznaczone – powiedział poseł Krzysztof Ardanowski i podkreślił, że dane wyjściowe IUNG w Puławach były nieaktualne. Jest regres w produkcji trzody chlewnej, więc woj. wielkopolskie i kujawsko-pomorskie miałyby dziś inne dane na temat zagrożenia. Dlatego poseł uważa, że sprawę trzeba ponownie analizować.

Wszystkie rozporządzenia zostały już wydane i obowiązują, tylko niektóre programy działania są jeszcze uzgadniane, dłużej nie mogliśmy zwlekać. Oczekiwania KE to 2/3 kraju i musimy być przygotowani na ostrą dyskusję – odparł wiceminister.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!