PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zasad szacowania szkód łowieckich nadal nie przygotowano

Zasad szacowania szkód łowieckich nadal nie przygotowano fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 08-11-2018 14:23

Tagi:

Drugi miesiąc Ministerstwo Środowiska „sugeruje posiłkowanie się” przy szacowaniu szkód łowieckich zasadami zawartymi w nieobowiązującym rozporządzeniu i nie zapowiada końca prac nad nowym rozporządzeniem.



Od 1 października przestało obowiązywać rozporządzenie, pozwalające szacować szkody łowieckie.

Więcej: Szacowanie szkód łowieckich na podstawie starego rozporządzenia?

I nic nie wskazuje na to, aby Ministerstwo Środowiska odczuwało z tego powodu jakiś dyskomfort.

Pytane: kiedy będzie przyjęte rozporządzenie dotyczące szacowania szkód  łowieckich? Czy jest planowana ponowna zmiana prawa łowieckiego i  dlatego nie jest przyjmowane rozporządzenie? Czy wiadomo, ile szkód  oszacowano od początku października i na jakiej podstawie? – odpowiada:

„Ponownie informujemy, że zakończył się etap uzgodnień, opiniowania oraz konsultacji publicznych projektu rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie szczegółowych warunków szacowania szkód w uprawach rolnych. Jednocześnie z uwagi na liczbę zgłoszonych uwag i istniejące rozbieżności, które należy wyjaśnić, rozporządzenie nie zostało dotąd opublikowane.

W chwili obecnej nie planuje się zmiany ustawy - Prawo łowieckie. Resort środowiska nie posiada też informacji nt. wielkości szkód oszacowanych od 1 października.

Ogólne zasady szacowania szkód wraz z terminami zgłoszeń oraz podmiotami dokonującymi szacowania określone zostały wprost w ustawie – Prawo łowieckie. Od 1 października 2018 r. straciło moc uprzednio obowiązujące rozporządzenie Ministra Środowiska regulujące kwestie szacowania szkód. Jednocześnie do tej pory nie ma nowych przepisów wykonawczych. Z uwagi na fakt, że obowiązek szacowania szkód wynika wprost z ustawy – Prawo łowieckie, a brak realizacji tego obowiązku z uwagi na utratę mocy rozporządzenia MŚ miałoby negatywne oddziaływanie na rolników, oczekujących rekompensaty poniesionych strat, sugerujemy posiłkowanie się przy szacowaniu zasadami zawartymi w rozporządzeniu z 8 marca 2010 r.”

Cóż, po takiej „ponownej informacji” będziemy pytać ponownie...

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (16)

  • Yugo 2018-11-11 18:19:09
    Temat szkód łowieckich jest bardzo często poruszany w chłopskich mediach.
    Nie wszystkie wpisy są wiarygodne i należy podchodzić do tych informacji ostrożnie.
    To że rolnicy czasami są poszkodowani też jest prawdą, ale też jest dużo informacji że rolnicy kombinują i próbują na siłę wyłudzić pieniądze.

    Z informacji od myśliwych i Zarządu Okręgowego wynika że duży procent to próba wyłudzenia kasy od Koła Łowieckiego za szkody wyrządzone przez zwierzynę pachnie prokuratorem
    W kole do którego należę, rolnik zgłosił szkodę 30 tys zł. sprawa w Sądzie ciągnęła się rok, powołano biegłych, Sąd przyznał odszkodowanie 4tys natomiast 3.8 tys kosztów sądowych rolnik musiał zapłacić.
    Drugi rolnik żądał 6 tys zł Sąd przyznał mu 2.2 tys zł do tego musiał zapłacić koszty sądowe.
    Szanowni rolnicy,.... znalazłem wpis w Wirtualnej Polsce,......likwidacja dzików do zera to pomysł ani racjonalny ani realny.
    Raczej zagrywka przedwyborcza,- ocenia w rozmowie z dziennikiem wschodnim.pl Krzysztof Gorczyca, prezes lubelskiej organizacji ekologicznej
    Towarzystwa dla Natury i Człowieka, podkreśla że ASF nie zagraża ludziom, a od strat ekonomicznych mogą rolnicy się ubezpieczyć.
    To nie jest dżuma, przed którą mielibyśmy się bronić wszystkimi siłami.

    Takie zdanie o was panie i panowie rolnicy mają wasi sprzymierzeńcy ekolodzy.
    • Anna 2018-11-11 19:23:56
      Jeżeli Asf - to nie dzuma..w oczach ekologów. Oni nie mają nic wspólnego z rolnikami, mało tego szkodzą tego typu wypowiedziami . A za niedługo świnie będą na obrazku, a żywność jedynie za granicy. A jeśli chodzi o odszkodowania, niejednokrotnie je mam, ostatnio w ziemniakach, przyjechali myśliwi, i zaproponowali mi worek ziemniaków, gdzie pole miałam zryte na 20arach. Zasugerowałam im jedynie by posadzili sobie taki areal, i wtedy niech przyjadą, czy tylko worek mi się należy.
  • Yugo 2018-11-11 13:35:28
    Niedawno napisałem zdanie, cytuję...... Krzyczał Sławomir Izdebski, krzyczeli rolnicy , krzyczeli dziennikarze Farmer.pl i co.......odszkodowania zostały po staremu, portal mój wpis usunął.
  • RRo 2018-11-09 10:37:48
    Na wiosnę tego roku, gdy była dyskusja o odszkodowaniach i nowym „prawie łowieckim”, to hasłem wszystkomogących rolników było „nie będzie mi myśliwy swoich dzików na moim polu pasał”. Powoli jednak do rolników dociera, że dziki są rządowe, a rząd pozamiatał rolnikami jak małymi dziećmi i 3 razy zmieniał ustawę „prawo łowieckie”, aby zostało, jak było.
    Sołtysi pokazali rolnikom i Kowalczykowi wskazujący palec i szacować nie będą.
    Kowalczyk rolnikom obiecywał, nic nie dał i jeszcze zabrał Lasom Państwowym 12 milionów i bezsensownie wydał na ODR.
    Kowalczyk ma rolników w niewielkim poważaniu, i nie spieszy się z nowym rozporządzeniem, bo i po co?
    Rolnicy mogą Kowalczykowi i Ardanowskiemu skoczyć, JUŻ PO WYBORACH.
    Kowalczyk i Ardanowski pokazali rolnikom cukierek a potem zabrali. I co? Nic, rolnicy jak to dzieci. Uwierzą kolejnym politykom obiecującym lizaki.
    Jak u Moliera, "Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało",
    łasi na szybki zysk, chciwi roszczeniowcy zostają ukarani przez los.

    Wzorcowy model łowiectwa, PZŁ jest dziś ustawowo rządowy, przyklepany przez sejm, senat i prezydenta.
    szefem PZŁ jest minister Kowalczyk i nasadził sobie "Łowczego Krajowego" JENOCHA jako szefa PZŁ, osobiście go mianował, bo tak postanowił sobie Kowalczyk w ustawie "prawo łowieckie", którą to ustawę Kowalczyk napisał.
    PZŁ to "komórka" rządowa. PZŁ = Rząd.
    PZŁ to kolejne mini-ministerstwo od dzików.
    "Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało", pisz teraz na Berdyczów.
    • konsument 2018-11-09 10:43:26
      czytam farmera, choć z miasta jestem. Mocny jest wasz Ardanowski, tworzy Państwowe Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych, które on zmusi do wypłaty odszkodowań, choć Państwowe PZU nie chce ubezpieczać, przedtem stworzył Państwowy Związek Łowiecki z myśliwymi których zmusi do polowań. I to wszystko Ardanowski załatwi do przyszłego roku. Taka deklaracja. Nikodem Dyzma już stworzył Państwowy Bank Zbożowy, który ma interweniować na rynkach rolnych. Może warto go odszukać, już doświadczenie ma.
      A „szyszka” jak zwykle się cieszy, że rolnikom źle.
    • rolnik polski 2018-11-09 11:20:47
      Hasłem rolników było sprawiedliwe odszkodowania za szkody w uprawach i cały czas tylko tego się domagamy, to że każda partia obiecuje i potem różnie bywa z realizacją obietnic to wiemy. To, że Kowalczyk posadził sobie słupa na szefa waszego związku także nic dla nas nie zmienia bo czy Bloch czy Jenoch to dalej wiatr w oczy rolnikowi. Ale jeszcze przyjdzie czas na poważne zmiany bierutowskiego modela. Przed nami wybory do europarlamentu, do sejmu i senatu oraz na prezydenta, pożyjemy zobaczymy rolnik cierpliwy i pamiętliwy. RRo gdzie byłeś jak wybrany przez Ciebie i innych myśliwych z waszego nadania szef PZŁ przez lata kroił kasę na lewo i prawo a wy potulna trzódka tylko składkę co roku wyższą wpłacaliście. To Wam nie przeszkadzało ???
      • RRo 2018-11-09 12:22:10
        Do „rolnik polski”,
        Spróbuje ci to wytłumaczyć, choć jak już wielokrotnie zauważyłem, „rolniku polski”, że myślenie sprawia ci kłopot, więc nie żywię zbytniej nadziei, że pojmiesz.

        Jak świat światem „sprawiedliwość” jest subiektywna, zawsze był Kali i Krowa. Masz wszystkie środki prawne, aby uzyskać odszkodowanie zgodnie z prawem. Te środki dla ciebie będą „niesprawiedliwe”, bo chcesz więcej, niż ci się zgodnie z prawem należy. Albo Prawo, albo Sprawiedliwość. Połączyć tego się nie da.

        Pytasz, gdzie byłem gdy PZŁ „kroiło kasę” z moich składek. Pisałem już wielokrotnie, że mi jest kompletnie obojętne, gdzie i komu płace składkę organizacyjną 320 zł rocznie + ubezpieczenie 37zł rocznie, aby mieć prawo polować w Polsce i na świecie. To niecałe 30 zł miesięcznie, żaden pieniądz jak porównasz z kosztami polowań (paliwo, noclegi, broń, ubranie, amunicja, optyka).

        Ja mogę płacić czynsz do Koła Gospodyń Wiejskich, do PCK czy na plebanii, czy do „Związku Chciwych Rolników Małorolnych”, a wtedy ty. „rolniku polski” będziesz „kroił” moja kasę ze składek. Kompletnie mi to wisi, kto mnie „kroi”, ty czy inny chciwiec. Łącznie 126.000 myśliwych wpłaca ok. 36 mln zł składek (są też ulgowe). Żaden pieniądz w porównaniu do wędkarzy.

        Wędkarze zrzeszeni w PZW płacą roczną składkę 90 zł, a jest ich 630.000, co daje 56.700.000 (56,7 milionów zł), łącznie w Polsce wędkuje ok. 2 mln osób, pozwolenie na wędkowanie kosztuje na wody ogólnie dostępne nizinne i górskie około 270 zł, a nie mają w tym ubezpieczenia, czyli 1.370.000 nie zrzeszonych płaci średnio rocznie ok. 150 zł (nie na cały rok), co daje 205.500.000 zł (205,5 miliona). Czyli polscy wędkarze płacą za swoją pasje „chciwcom” co „kroją kasę” razem 261 milionów.

        Problem twój „polski chciwy małorolny”, że widzisz szansę, aby myśliwi płacili tobie te pieniądze. Od wędkarzy nie wyrwiesz, od myśliwych masz szanse, jeżeli zmieni się prawo. Ale jak chciwcze podniesiesz składkę do 5.000 zł rocznie, to sam zostaniesz z dzikiem na polu i lisem w chlewiku, bo ja za te pieniądze pojadę polować tam, gdzie będzie normalnie, czyli do Lasów Państwowych, do OHZ lub do normalnych dzierżawców. Tam nie ma chciwych „polskich małorolnych”, takich jak ty
  • Biała 2018-11-09 08:41:08
    Takim pasożytów najłatwiej hodować dziki i sarny na uprawach rolnikøw.Za kilogram sarny płacä 14 złoty.
  • Szyszka😱😱😱 2018-11-09 05:04:22
    Wielka chlewnia w centrum EUROPY, dziki ryja w miastach, dziki ryja w polach, wchodzą do marketu i kościoła aż smród i ASF roznosi się do okoła. A mamy ciągle WZORCOWY MODEL ŁOWIECTWA PRZYKŁAD DLA CAŁEJ EUROPY, ba haha haha haha! 😂😂😂😂😂
    • Kulfon 2018-11-09 06:08:59
      te- wzorcowy modelarzu rolnictwa, jak głosujesz na pis to tak masz!
  • Rolnik warmia 2018-11-08 18:56:56
    Mamy straty w gosp. Około 20 tyś zł tej jesieni przez dziki które ryją jak głupie. Dzisiaj byliśmy w gminie w tej sprawie i powiedzieli że "nowe" prawo już nie obowiązuje, poszliśmy do koła łowieckiego A oni powiedzieli że nie mają kasy na takie starty. 🤨
    • rolnik polski 2018-11-09 08:25:33
      To ich problem że nie mają kasy, szkoda jest zgłoszenie jest, szacowanie musi być, Jak nikt z koła nie przeprowadzi szacowania bierz doradcę z ODR-u i rób szacowanie i do sądu. Kasę masz jak w banku.
  • AR 2018-11-08 17:59:56
    Zlikwidować IPN i mamy 400 milionów na odszkodowania za szkody wyrządzone przez zwierzeta łowne i chronione.
    • ciekawy 2018-11-08 19:27:24
      Może masz jeszcze jakiś pomysł, co zlikwidować? Tylko IPN Ci przeszkadza?
  • zpuszczy 2018-11-08 17:16:28
    Jeszcze obowiązuje kodeks prawa cywilnego, o tym należy pamiętać ;-)
  • Gregor 2018-11-08 15:25:47
    RRo może spać spokojnie
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.163.22.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!