- Obecnie jest tak (dowodem jest obecny rok, że wysoka cena żyta spowodowała bardzo gwałtowny wzrost tego podatku w stosunku do ubiegłego. Nawet 100 procent. Odwrotna sytuacja w poprzednich latach także miała miejsce. Uśrednienie ceny za ostatnie 11 kwartałów (3 lata)pozwoli tym wahaniom zapobiec. Jest to korzystne zarówno dla rolników ,jak też samorządów gminnych - dodaje poseł PSL.
Wprowadzenie zmiany w ustawie polegającej na wydłużeniu do 11 ostatnich kwartałów okresu obliczania średniej ceny skupu żyta stanowiącej podstawę naliczania wysokości podatku rolnego oznaczać będzie, iż w roku 2012 r. podatnicy zapłacą podatek od 1 ha przeliczeniowego wyższy o 58,4 proc. zamiast 97,08 proc. w porównaniu do płaconego w roku 2011 r.
- Takie rozwiązanie pozwoli racjonalnie planować wydatki (rolnikom) oraz przychody (gminom). Na przykład gdyby taki sposób wyliczania ceny żyta obowiązywał już w tym roku, podwyżka podatku byłaby zdecydowanie mniejsza i mniej obciążała gospodarstwa - informuje Mirosław Maliszewski.
Przypomnijmy, że na przestrzeni ostatnich pięciu lat średnie ceny skupu 1 dt żyta za okres pierwszych trzech kwartałów danego roku kształtowały się następująco: 2007 r. - 58,29 zł, 2008 r. - 55,80 zł, 2009 r. - 34,10 zł, 2010 r. - 37,64 zł, 2011 r. - 74,18 zł.
Z powyższego zestawienia wynika, że cena żyta podlega znaczącym wahaniom i jedynie jej uśrednienie ułatwi przewidywanie kosztów dla rolników i planowanie przychodów z tego tytułu dla urzędów gmin.















