Problem powstał z powodu wątpliwości, jakie miał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podczas rozstrzygania sprawy jednego z byłych właścicieli nieruchomości. Należący do niego grunt został zabrany pod budowę magazynu leków. Po wybudowaniu tego obiektu zmieniono przeznaczenie inwestycji - w miejsce magazynu utworzono archiwum starostwa powiatowego. Poprzedni właściciel działki uznał, że taka zmiana celu wywłaszczenia, daje mu prawo do ubiegania się o zwrot terenu.

Prawną podstawę zwrotu wywłaszczonej nieruchomości daje art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z tym przepisem poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Z kolei nieruchomość jest zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli mimo upływu siedmiu lat nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo jeśli w terminie 10 lat cel ten nie został zrealizowany. Tak przewiduje art. 137 ust. 1 ustawy.

W sprawie, która stała się przyczyną pytania do TK problem polegał na tym, że terminy te zostały wprawdzie zachowane, ale zmienił się cel inwestycji - już po wybudowaniu magazynu zmieniono jego przeznaczenie na archiwum starostwa. Dlatego WSA w Gdańsku nabrał wątpliwości, czy byłemu właścicielowi gruntu przysługuje w takiej sytuacji prawo do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.

Zdaniem gdańskiego sądu art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami jest niekonstytucyjny, bo określa terminy na rozpoczęcie inwestycji, ale pomija sytuację, w której wywłaszczona nieruchomość zostanie przeznaczona na inny cel niż wskazano w decyzji o wywłaszczeniu. To właśnie będzie musiał rozstrzygnąć TK.

Sprawa ma sygnaturę P 12/11. Rozprawie będzie przewodniczył sędzia Piotr Tuleja, sprawozdawcą będzie sędzia Mirosław Granat.

Podobał się artykuł? Podziel się!