PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

ZPPE: Projekt ustawy o OZE eliminuje współspalanie biomasy

Autor: farmer.pl/PAP

Dodano: 15-11-2012 15:29

Tagi:

Jeżeli obecny projekt ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii wejdzie w życie bez zmian, całkowicie wyeliminuje on system wsparcia współspalania biomasy i pozyskiwania w ten sposób energii w Polsce - uważa Związek Pracodawców Prywatnych Energetyki (ZPPE).



Dzisiaj podczas konferencji prasowej w PKPP Lewiatan członkowie ZPPE negatywnie ocenili opublikowany w październiku przez resort gospodarki projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE). Ministerstwo Gospodarki chce ograniczyć przepisami tej ustawy, a docelowo zlikwidować, możliwość wspierania produkcji energii elektrycznej w oparciu o współspalanie biomasy z paliwami kopalnymi.

Według organizacji projekt ustawy "zmienia reguły poprzez efektywną redukcję opłaty zastępczej, spowodowaną brakiem (w projekcie ustawy) jej indeksacji, nałożenie pułapu na cenę energii elektrycznej wytworzonej w OZE oraz całkowitą, natychmiastową eliminację z systemu wsparcia technologii współspalania".

Organizacja twierdzi, że jest dla niej niezrozumiałym całkowite wyłączenie istniejących instalacji współspalania z systemu wsparcia. Zgodnie z obowiązującym prawem do końca 2014 roku zasoby leśne mają być chronione przez stopniowe wycofanie wsparcia dla współspalania drewna, w tym jego odpadów.

Jak dodali członkowie ZPPE, w styczniu 2013 roku wejdzie w życie przepis eliminujący wykorzystanie drewna pełnowartościowego do pozyskiwania energii elektrycznej z biomasy. Jak podkreślili na konferencji, wielu przedsiębiorców przeprowadziło kosztowne inwestycje dostosowujące instalacje do bezpiecznego spalania innych niż drewno rodzajów biomasy.

- Projekt ustawy mówi, że system wsparcia działa przez 5 lat od momentu uzyskania pierwszego certyfikatu. Oznacza to, że w przypadku większości instalacji z chwilą wejścia w życie ustawy ten okres już minie - wyjaśnił Jacek Piekacz z EDF Polska. Dodał, że proponowane rozwiązania uderzają szczególnie w firmy, które zaczęły wcześniej przebudowywać swoje instalacje i de facto będą musiały wyłączyć je z eksploatacji.

Piekacz zaznaczył, że proponowany przez ustawodawcę system wsparcia dla nowych instalacji jest niewystarczający. - Współczynnik poniżej 0,7 czy 0,95, czyni zupełnie nieopłacalnym współspalanie czy wykorzystanie biomasy (...) a ustawodawca proponuje go na poziomie 0,3 w dwóch pierwszych latach, a później malejąco do 0,15.

Jego zdaniem nikt ze strony rządowej nie wskazał, dlaczego "współspalanie jest złe". - W Polsce biomasa świetnie pasuje i generalnie produkowana jest w Polsce - podkreślił.

Prezes zarządu ZPPE Grzegorz Górski dodał, że projekt ustawy o OZE narusza prawa nabyte i działa wstecz. - Decyzje inwestycyjne co do istniejących instalacji były podejmowane w oparciu o przepisy wsparcia, które zakładały, że system wsparcia, przejściowy, będzie funkcjonował do 2017 roku, wynika to z rozporządzenia z 2008 roku do ustawy Prawo energetyczne. Tej ochrony (w obecnym projekcie) nie ma w ogóle - powiedział.

Jak zaznaczył Górski, ustawodawca przyjął założenia odbiegające od realiów rynku oraz zasad jego funkcjonowania.

Nowy system proponowany przez Ministerstwo Gospodarki jest według ZPPE rozwiązaniem niespotykanym w innych krajach, próbą połączenia dwóch systemów; systemu taryf stałych (feed-in-tarif, gwarantowanej ceny w gwarantowanym okresie) oraz systemu świadectw pochodzenia (zielone certyfikaty). - W Polsce dobrze działał system zielonych certyfikatów, a to, co się proponuje w tej chwili, to jest jakaś hybryda, która wybiera z obu systemów to, co jest najlepsze dla administracji państwa, a wszystkie ryzyka po stronie inwestorów zostawia, dodatkowo ograniczając ich możliwości zarobku - powiedział Górski.

- Nasza organizacja postuluje, aby dokonać wyboru, zostać przy jednym systemie albo drugim - zaznaczył.

Opracowany w Ministerstwie Gospodarki projekt ustawy o OZE jest obecnie w konsultacjach międzyresortowych. W ocenie wicepremiera Waldemara Pawlaka jest też "teoretycznie" szansa, że ustawa zacznie obowiązywać od początku 2013 r.

Projekt zakłada, że poziom wsparcia finansowego dla OZE będzie się różnił w zależności od rodzaju źródła energii, a wsparcie to będzie określane za pomocą współczynnika korekcyjnego. Im wyższy współczynnik, tym wyższe wsparcie; w razie potrzeby będzie można współczynnik zmieniać.

Przykładowo, w latach 2013-14 współczynnik miałby wynosić 0,9 dla energii z lądowych farm wiatrowych o mocy powyżej 500 kW, 1,15 dla elektrowni biomasowych w kogeneracji o mocy powyżej 10 MW, 2,3 dla elektrowni wodnych o mocy powyżej 20 MW, a 1,8 dla elektrowni wiatrowych na morzu. Najwyższe wsparcie otrzymywałyby instalacje fotowoltaiczne o mocy powyżej 100 kW - współczynnik ten byłby na poziomie 2,85. W kolejnych latach większość współczynników dla określonych źródeł energii odnawialnej będzie stopniowo spadać.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • kissmy... 2012-11-21 18:04:10
    samo współspalanie było już poronionym pomysłem, więc błąd popełniono nieco wcześniej, ale już spalanie biomasy w czystej postaci będzie kontynuowane, więc jeśli bilans energetyczny przy produkcji brykietu jest na tyle korzystny, iż jeszcze generuje nadwyżki to przedsięwzięcie powinno się rozwijać w nieskończoność
  • oszukany przedsiębiorca 2012-11-21 17:38:36
    Moim zdaniem nikt nie zastanowił się co dalej z przedsiębiorcami produkującymi brykiet (biomasę rolną). Przedsiębiorcy z dnia na dzień stają się bankrutami, bo taka inwestycja to są ogromne pieniądze. Często sfinansowane z kredytu. A po wejściu w życie ustawy już żadna elektrownia nie kupi brykietu i nikt nie kupi maszyn do produkcji brykietu. Po wejściu w życie ustawy tacy przedsiębiorcy zostają z kupa złomu i kredytem do spłacenia.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.103.13
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!