W nowym projekcie zmieni się przede wszystkim wielkość pomocy. W ramach tego programu środki finansowe są udzielane w postaci zryczałtowanej pomocy w formie rocznych rat przez pierwsze 5 lat działalności grupy. Pomoc naliczana jest na podstawie rocznej wartości netto przychodów ze sprzedaży produktów lub grup produktów wytworzonych w gospodarstwach członków grupy. Do tej pory wynosiła 5, 5, 4, 3 i 2 procent (odpowiednio dla kolejnych lat działalności grupy) wartości produkcji sprzedanej, stanowiącej równowartość  kwoty do sumy 1 mln euro.

- W projekcie ryczałt został zwiększony z 5 do 10 proc. w pierwszych dwóch latach będzie wynosił 10 proc. później 8, 6 i 4 proc. w każdym kolejnym roku. To czy zostanie to przyjęte trudno mi powiedzieć ale taka jest propozycja. Ma także wzrosnąć górna wartość pomocy dla poszczególnych grup i od pierwszego do piątego roku realizacji planu działania ma być na takim samym poziomie – 100 tys. euro. Te pieniądze grupa będzie mogła wykorzystywać nie tylko na potrzeby administracyjne i organizacyjne ale także na inwestycje – mówił dr Kazimierz Świć z  LODR w Końskowoli.

Oprócz zwiększenia pomocy finansowej, grupy producentów rolnych czekają też nowe obowiązki.

- Teraz grupy będą musiały zatrudniać pracowników i tworzyć nowe miejsca pracy. Unia Europejska wskazuje kierunek zmian mówiąc – organizujcie się, ale wzorem małych i średnich przedsiębiorstw, które tworzą miejsca pracy. Grupy producenckie będą musiały też opracować własne biznesplany, z których zostaną rozliczone. Będą to dokumenty szczegółowe. Do tej pory wystarczył plan działania grupy. Był on realizowany, a  marszałek województwa sprawdzał skuteczność realizacji tego planu. Teraz biznesplany będą zatwierdzane a później sprawdzane na poziomie krajów unijnych. Na podstawie założeń z biznesplanów, po pięcioletnim okresie wykorzystywania pomocy, grupy będą rozliczane z ich realizacji - mówił dr Świć.   Podobał się artykuł? Podziel się!