- Agencja Rynku Rolnego w dniu 2 listopada 2015 r. zakończyła przyjmowanie powiadomień w zakresie operacji wycofania z rynku na bezpłatną dystrybucję oraz inne przeznaczenie dla ww. grup produktów - poinformowała ARR na swojej stronie internetowej.

Wiceprezes ARR Lucjan Zwolak wyczerpanie limitu tłumaczy dużymi możliwościami produkcji polskich sadowników i ogrodników. "Uprzedzaliśmy, że cała pula może wyczerpać się już pierwszego dnia" - powiedział. Dodał, że nie oznacza to, że wszystkie zgłoszone produkty trafią do potrzebujących, nie ma bowiem obowiązku takiej dostawy. Czy faktycznie zostaną one zrealizowane to będzie zależało od sytuacji rynkowej.

Sytuacja producentów owoców w tym roku jest znacznie lepsza, bo ceny płacone przez przemysł jak i ceny zbytu jabłek deserowych są znacznie wyższa. Za jabłka do przetwórstwa można uzyskać 0,4-0,5 zł za kg, a cena hurtowa jabłek deserowych w zależności od gatunku i wielkości kształtuje się na poziomie 1,20 do 2,15 zł/kg. Jeżeli sadownikom uda się znaleźć rynki zbytu, cena jabłek deserowych może na wiosnę wzrosnąć i wówczas dostawy na cele społeczne mogą okazać się nieatrakcyjne.

Owoce i warzywa można przekazywać do organizacji charytatywnych końca czerwca 2016 r.

Zainteresowanie dostawami na cele charytatywne w zamian za unijne rekompensaty było tak duże, że ARR musiała określić współczynniki przydziału. Dla jabłek oraz gruszki wynosi on 0,31. Oznacza to, że na 940 tys. ton zgłoszonych owoców rekompensatę ARR możne przyznać tylko do ok. 300 tys. ton. Współczynnik dla dostaw pomidorów, marchwi, słodkiej papryki, ogórków oraz korniszonów wynosi 0,46, a dla grupy: kapusta, kalafiory, brokuły, pieczarki, owoce miękkie - 0,19.

Teraz Agencja wyśle powiadomienia do rolników o przyznanej wielkości dostaw. Wtedy będą oni mogli ustalić termin dostawy. A Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJAR-S) musi potwierdzić jakość handlową produktów - wyjaśnił Zwolak.

Komisja Europejska w sierpniu br. przedłużyła wsparcie dla producentów owoców i warzyw, dotkniętych rosyjskim embargiem. Największą pomoc przewidziano dla polskich sadowników, którzy mogą wycofać z rynku za odszkodowaniem ponad 296 tys. ton jabłek i gruszek oraz 34,5 tys. ton warzyw i owoców miękkich.