PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czy rzepak się opłaca?

Czy rzepak się opłaca? Fot. Shutterstock

Na temat rynku rzepaku rozmawiamy z członkami Polskiej Koalicji Biopaliw i Pasz Białkowych: Juliuszem Młodeckim, prezesem Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, a także Adamem Stępniem, dyrektorem generalnym Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju i Krajowej Izby Biopaliw.



Jak wygląda opłacalność uprawy rzepaku na następne lata?

Adam Stępień: Uprawa rzepaku jest jedną z najbardziej opłacalnych gałęzi produkcji rolnej w Polsce. I wszystko wskazuje na to, że perspektywy utrzymania tego trendu pozostaną aktualne przez najbliższe kilkanaście lat. Wynika to głównie z faktu, że istotny rozwój znaczenia krajowych upraw rzepaku nastąpił dzięki zapotrzebowaniu zgłaszanemu przez sektor biopaliw. Ustanowione europejskimi dyrektywami cele w zakresie energii odnawialnej i konieczność osiągnięcia przez Polskę i inne kraje UE co najmniej 10 proc. jej udziału w transporcie uwolniły w polskim rolnictwie pozytywną reakcję dzięki popytowi na olej rzepakowy zgłaszany przez sektor biodiesla. Ok. 2/3 tłoczonego w Polsce oleju trafia do baków naszych aut.

Obecnie jesteśmy w czołówce krajów UE produkujących estry metylowe, co nie byłoby możliwe bez wzrostu znaczenia uprawy rzepaku w krajowej strukturze zasiewów. Jej powierzchnia to średnio ok. 900 tys. ha. W tym kontekście nie podzielam bardziej pesymistycznych ocen prezesa Juliusza Młodeckiego odnośnie tegorocznych zbiorów, ale szacuje się, że spokojnie mogłaby ona wynosić w Polsce 1,1-1,2 mln ha z korzyścią nie tylko dla produktywności gleb (rzepak ma pozytywny wpływ na kondycję użytków rolnych), ale przede wszystkim portfeli naszych rolników. Corocznie zbierano w ostatnich latach ok. 2,5-2,8 mln t nasion, a mogłoby być znacznie więcej, bo po prostu jest dla niego chłonny rynek. W kontekście opłacalności poszczególnych upraw rzepak od wielu już lat nie ma sobie równych, co doskonale widać choćby na tle cen pszenicy. Co prawda już od 2015 r. wykorzystanie biopaliw z surowców rolnych, takich jak rzepak, jest w UE limitowane do maks. 7 proc., wciąż jednak pozostaje nam wolna przestrzeń rynkowa, jeśli weźmiemy pod uwagę obecne zastosowanie biopaliw w kraju wynoszące ok. 5,5 proc.

Czy to nie jest tak, że wprost przeciwnie - będzie się odchodziło od biopaliw?

Adam Stępień: W świetle ustaleń dla nowej dyrektywy biopaliwowej UE w perspektywie 2030 r. popyt na rzepak w Polsce będzie wynosił co najmniej 3,5 mln t rocznie. Odstąpiono od dalszego ograniczania biopaliw, co zakładała jeszcze 2 lata temu Komisja Europejska w pierwszym projekcie nowej dyrektywy, przynajmniej jeśli chodzi o zrównoważone uprawy pochodzenia europejskiego. To więcej niż dobra wiadomość dla polskiego rolnictwa. Polska jest jednym z ważniejszych producentów surowców rolniczych i ten potencjał może być naszą ogromną szansą gospodarczą przy okazji działań skupionych na dywersyfikacji źródeł energii na źródła odnawialne.

Okazuje się więc, że ambitne cele środowiskowe UE wcale nie muszą być hamulcem dla krajowej gospodarki, co jednoznacznie pokazuje właśnie nasz łańcuch wytwórczy biokomponentów. W jego skład wchodzą nie tylko estrownie, lecz także poprzedzające je tłocznie oleju rzepakowego. Nie należy także zapominać o producentach bioetanolu efektywnie zagospodarowujących ponad 700 tys. t zbóż, głównie kukurydzy. To również widać na polskich polach.

W lipcu nowy minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski udzielił czasowego zezwolenia kryzysowego - na okres do 120 dni - na zastosowanie zapraw nasiennych z grupy neonikotynoidów do zaprawiania nasion rzepaku. To inicjatywa KZPRiRB, dzięki której rolnicy będą mieli szansę na ochronę roślin rzepaku od początkowej fazy rozwoju. Szkodniki w ostatnich latach stały się olbrzymim problemem.

Juliusz Młodecki: Derogacja dotyczy takich zapraw, jak: Modesto 480 FS, Cruiser OSR 322 FS i Cruiser 70 WS. Dla rolników to bardzo ciężki rok, szczególnie ze względu na niezwykle niesprzyjające warunki pogodowe. Nie wykorzystujemy w pełni potencjału w zakresie produkcji rzepaku w Polsce, którego uprawa dostarcza nie tylko oleju na cele spożywcze i biopaliwowe, lecz także cennej paszy białkowej w postaci śruty zawierającej 34 proc. białka. Bez stabilnej produkcji rzepaku nie da się w Polsce zrealizować ambitnego planu większego uniezależnienia się od importu soi. Jedną z głównych przyczyn stagnacji i trudności w ustabilizowaniu zbiorów na poziomie ponad 3 mln t, bo taki jest już teraz krajowy potencjał rynkowy rzepaku, jest brak skutecznej jego ochrony przed szkodnikami w okresie jesiennym. Tegoroczne warunki pogodowe mogą sprzyjać zwiększonej presji szkodników, które uszkadzając rośliny, zmniejszają ich mrozoodporność, tym samym narażając rolników na straty. Decyzja ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego dotycząca czasowego zezwolenia na stosowanie zapraw neonikotynoidowych stwarza szansę na poprawę sytuacji i zwiększenie efektywności, także tej ekonomicznej uprawy rzepaku w Polsce.

Pod koniec czerwca br. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) opublikował przygotowaną na zlecenie Komisji Europejskiej ocenę zasadności wydania przez 7 innych krajów Unii Europejskiej (Bułgaria, Estonia, Finlandia, Litwa, Łotwa, Rumunia i Węgry) czasowych zezwoleń kryzysowych dotyczących zapraw z grupy neonikotynoidów. W zdecydowanej większości EFSA stwierdziła, że zezwolenia te były w pełni uzasadnione. Zgoda na stosowanie zapraw przez polskich producentów rzepaku nie jest więc odosobnionym przypadkiem w Europie i nie powinna budzić zastrzeżeń organizacji ekologicznych. Wręcz przeciwnie, skuteczność zapraw powoduje, że liczba zabiegów ochronnych i ilość stosowanych środków ochrony rzepaku spadnie, również z korzyścią dla opłacalności jego uprawy.

Dziękujemy za rozmowę.

Fragment wywiadu, który ukazał się w sierpniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (18)

  • Szyderca 2018-08-13 21:43:52
    W innym świecie ten gość chyba żyje
  • urząd skarbowy 2018-08-13 20:33:43
    do zygmunta
    daj namiar na siebie albo tego twojego dzierżawce proszę o kontakt jest u nas na to pewien paragraf
    • Zygmunt 2018-08-13 21:16:09
      A co znaczek skarbowy chcecie przykleić na mojej umowie za 2600 ha ha
      • urząd skarbowy 2018-08-14 20:23:18
        podaj namiar a to twoje 2600 jeśli nie wirtualne szybko stopnieje
    • Zygmunt 2018-08-19 18:23:42
      Edkowo 17 ale poczekajcie bo mają mi podnieść na 3000
      • urząd skarbowy 2018-08-20 20:35:56
        bardzo śmieszne tylko że nasza branża nie ma poczucia humoru
  • Zygmunt 2018-08-13 10:42:10
    Niektórym się opłaca uprawa rzepaka innym nie. Ja natomiast reprezentuję grupę interesu właścicieli gruntów rolnych, którzy żyją z dzierżaw. Wiem, że większość rolniczków boli, że bez wychodzenia na pole kasuję 2600 ze hektar. A że hektarów wydzierżawiam 28 to kasa dobra z tego się uzbiera. I żeby nie było dzierżawca płaco podatek rolny. Dochód bez ryzyka, bo płatność z góry. Jak dzierżawca nie zapłaci, nie wjedzie na pole. 2600 to jakby nie patrzyć 3 tony pszenicy na czysto bez kosztów. Chwała pracowitym. Ps. mocnych dłoni chłopki wam życzę. Trochę pokory i bez idiotycznych komentarzy na forum. Zawsze powtarzam, że kalkulator nie gryzie. Wam najlepiej wychodzi innym nawrzucać. Wyjdzie chłop z obory, ale obora z chłopa nigdy.
    • SynZygmunta 2018-08-13 11:34:21
      Tato przestań pisać te komentarze bo koledzy w szkole się ze mnie śmieją ....:(
      poza tym mama mówi żebyś już wyłączył komputer i poszedł obornik wyrzucać bo trochę się nazbierało a widłami to do wieczora zejdzie
      • Zygmunt 2018-08-13 11:52:54
        Pajacu przestań łykać dopalacze, bo ci mózg dawno wypaliło. Źle trafiłeś, bo 2 córki mam. Z pewnością z takich łachem jak ty się nie zadają. Widłami możesz co najwyżej oberwać. W chlewikach pustka. Mogę ci wynająć na urlop.
      • Luzak 2018-08-13 12:13:30
        W szkole to raczej z Ciebie się śmieją że 5 klasa a Ty dalej liczyć nie umiesz.
    • Rolnik u nas każdy rolnik z dzierżawy bierze kasę z uni i obrabia albo niech sam zapierdala do tego są zmuszeni o sprzedaż ziemi 2018-08-13 11:35:03
      Rolnik
      • Miki 2018-08-13 11:53:32
        Czy Ty czytałeś co napisałeś? @rolnik
    • Daro 2018-08-13 12:11:05
      Ja tam Zygmunt swoje tylko obrabiam. Podbijał się o dzierżawę nie będę. Ale jeśli Ty znalazłeś frajerów co tyle Ci płacą to bardzo dobrze. Duj ich ile wlezie skoro skoro tak podbili aby inni nie dostali to teraz niech płacą i płaczą. Rzepaku zebrali po 1 tonie i ledwie na zapłatę dzierżawy starczyło a tak cwaniakowali jak pole dostali. Jeszcze z flaszkami biegali że ktoś dał im cynk gdzie można pole dorwać w dzierżawę.
      • lubelskie 2018-08-13 20:04:43
        U mnie nabrali traktorów 150km, a mają 20ha, teraz płaczą, bo to dużo pali, i ratę za traktor trzeba zapłacić, poza tym serwis na gwarancji drogi, oj płaczą.
    • greg 2018-08-13 20:41:34
      Nie wiem czy to co pisze Zygmunt to fejk czy nie fejk ale z tą dzierżawą to ma trochę racji. U mnie w okolicy niektórzy biorą w dzierżawę po 2 tys za ha nie biorąc przy tym dopłaty, czyli wydzierżawiający bierze 2 tys+ dopłata - podatek rolny i wychodzi mu na czysto 2,5 tys z ha. Gdzie tu sens gdzie logika nie wiem bo w tamtym roku zysk na czysto z ha mi wychodzil 1900 z pszenicy i 2100 z rzepaku. Brawo dla tych co dają tyle za dzierżawe a przysłowiowe g.. z tego mają
    • Jacek 2018-08-13 21:50:59
      Zygmunt jak mieszkasz blisko północy woj dolnośląskiego to daj namiary, bo ja szukam takich frajerów co oddają ziemię w dzierżawę za takie pieniądze...
  • Rolnik 777 2018-08-13 10:25:15
    Tak jak pisał niejaki "bor" pod artykułem :"pszenica jara dała 6 ton z ha" Aby zebrać trzeba włożyć. Ja też włożyłem jak tam dobre środki i rzepak dał 4,5 tony z ha. Mnie się opłaci i zwiększam areał.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 52.91.90.122
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!