PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

700 mln zł kary za nieprawidłowe wydatkowanie pieniędzy dla grup producenckich

700 mln zł kary za nieprawidłowe wydatkowanie pieniędzy dla grup producenckich W ocenie resortu rolnictwa grupy producenckie z branży owocowo-warzywnej nieefektywnie wykorzystały środki, fot. Shutterstock

Na Polskę została nałożona kara 700 mln zł za nieprawidłowe wydatkowanie pieniędzy dla wsparcie grup producenckich z branży owocowo-warzywnej; obecnie Polska jest na etapie odwołania się od tej decyzji - poinformował w czwartek wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki.



Jak mówił Bogucki na posiedzeniu senackiej komisji rolnictwa, grupy producenckie z branży owocowo-warzywnej nie stały się silnym partnerem dla przemysłu, mimo że na pomoc dla nich w poprzednich latach przeznaczono ok. 7,6 mld zł. Dodał, że w ocenie resortu rolnictwa, grupy te nieefektywnie wykorzystały środki.

Bogucki podkreślił, że struktury Komisji Europejskiej wskazują, iż to wykorzystanie unijnych funduszy na wsparcie grup producenckich było niewłaściwe, niezgodne z prawem unijnym. Z tego tytułu na Polskę została nałożona już kara w wysokości ok. 700 mln zł, tj. 10 proc. przyznanej kwoty. Pierwsza kara było to 55 mln euro za lata 2010-11, za lata 2012-2013 - 110 mln euro - wyliczał Bogucki. W tej chwili kara polega na zmniejszeniu o 20 proc. bieżącego finansowania grup producenckich. - Są to ogromne kary z tytułu przeprowadzonych przez ETO kontroli - ocenił wiceminister.

Jak poinformował, Polska odwołuje się od decyzji i wyjaśnia, że "nieprawidłowości były nie po stronie polskiej, ale nieprecyzyjnych przepisów Unii Europejskiej w tym zakresie" i wdrażania tego programu. - Realizowany jest program naprawczy, który został nałożony na Polskę jako warunek nienakładania kolejnych kar - zaznaczył Bogucki. Dodał, że w ramach tego programu wznawiane są postępowania co do "wstępnego uznania grupy" i zdarzają się decyzje o zwrocie unijnej pomocy - wyjaśnił wiceminister. Zakwestionowano prawidłowość wykorzystania unijnych pieniędzy w przypadku 53 grup.

KE zarzuciła Polsce, że środki były przeznaczone niecelowo dla grup tworzonych przez osoby związane rodzinnie i powstawały w wyniku wcześniejszego podziału gospodarstw. Bogucki podkreślił, że ani polskie, ani unijne przepisy nie zakazywały tego wprost.

KE zwróciła też uwagę, że te grupy w dużej mierze niegospodarnie wykorzystywały środki poprzez zawieranie umów na zakup środków produkcji i nieruchomości z członkami grupy, zarzuciła zawyżanie kosztów inwestycji. W przypadku kilkudziesięciu grup trwają postępowania wyjaśniające.

Bogucki poinformował, że w bieżącej perspektywie finansowej (2014-2020) nie ma wsparcia dla grup producentów owoców i warzyw, gdyż "wcześniej udzielona pomoc była w tak dużej wysokości".

Tworzenie grup producenckich miało być jednym ze sposobów na poprawę sytuacji producentów rolnych wobec przetwórstwa. Obecnie w Polsce jest ok. 300 grup producentów owoców i warzyw, dostarczają one na rynek ok. 20 proc. ogólnej produkcji owoców i warzyw. Według resortu rolnictwa, podmioty te nie są w stanie skutecznie ograniczać podaży, tak by stabilizować ceny na rynku. Gospodarstwa sadownicze są rozdrobione i niewielkie, pojedynczy rolnik nie ma możliwości negocjowania ceny.

W tym roku producenci owoców po raz kolejny skarżą się na niskie ceny owoców skupowanych przez przemysł. Ceny skupu m.in. wiśni, czarnych porzeczek, a obecnie jabłek są znacznie poniżej kosztów produkcji. Rolnicy wskazują na złą wolę przetwórstwa i celowe zaniżanie cen, przetwórstwo tłumaczy się koniunkturą na zagranicznych rynkach i brakiem popytu.

Ministerstwo rolnictwa ma ograniczone możliwości pomocy producentom rolnym. Bogucki poinformował, że sadownicy, których zbiory zostały zniszczone w wyniku klęsk żywiołowych, mogą liczyć na krajową pomoc. Ponadto w ramach unijnych mechanizmów przewidziano pieniądze na tzw. wycofanie produktów z rynku, m.in. chodzi o przeznaczenie 90,4 tys. ton jabłek i gruszek np. na cele charytatywne w zamian za rekompensatę. Jednak z takiej pomocy będą mogli skorzystać tylko nieliczni sadownicy. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • smoku 2016-09-13 19:44:34
    Cały PROW to kopalnia złota dla obrotnego prokuratora a zwrot powinien być z odsetkami karnymi żeby wyplenić ostatecznie to całe złodziejskie kolesiostwo z polskiego społeczeństwa
  • i się kręci 2016-09-13 09:05:25
    Tylko patrzeć jak unia weźmie się za modernizację i młodego rolnika. W tych programach też były sztucznie dzielone gospodarstwa celem załapania się na program. Żona z mężem rozdzielność majątkowa - i jedno i drugie na liście na modernizację. Dzieci ledwo skończyły 18 lat a już od rodziców dzierżawy celem pociągnięcia z unii młodego rolnika. I się kręci...
  • ekojajo 2016-09-09 18:52:52
    Panie Bogucki .Fachowcy z ODR-u na czele z panią dyrektor największego ODR-u w kraju tak doradzali swoim,aby falandyzować prawo.Co nie zabronione to dozwolone.Tatuś podzielił pole na 5 części : na żonę z którą ma fikcyjny rozwód czego też prawo nie zabrania i na 3 dzieci w tym dwoje nieślubnych ,czego prawo nie zabrania .I ten tatuś przytulił 5 dotacji na ponowne scalenie,czyli założył grupę ze swoimi,bo po co mieszać w to sąsiada.I unia sie wkurzyła,że doszło do parodii.Zamiast powstawać zespoły duże to doszło do rozdrobnienia,bo nie wszyscy co podrobili na te dopłaty sie załapały.Podobnie będzie teraz z przejmowaniem tych małych za 120% dopłat.Ale tego pan minister też jeszcze nie rozumie.Wytłumaczę to po naborze za miesiąc,bo mi za porady nie chcecie coś płacić !
  • Bolek 2016-09-09 14:31:02
    cyt. "KE zarzuciła Polsce, że środki były przeznaczone niecelowo dla grup tworzonych przez osoby związane rodzinnie i powstawały w wyniku wcześniejszego podziału gospodarstw. Bogucki podkreślił, że ani polskie, ani unijne przepisy nie zakazywały tego wprost."

    Ten Bogucki to z choinki się urwał.... Typowo bolszewickie myślenie :(
  • antymichnik 2016-09-09 14:04:59
    psl-owskie machloje wychodzą na jaw
  • Pepe 2016-09-09 13:30:00
    Naprawdę niezła kara!
  • Marek Moczywąs 2016-09-09 11:37:18
    Panie "jarku" musze Pana mocno rozczarować. Takie przekrety/ machloje/ wałki są w kazdym kraju Unii Europejskiej. W każdym to dlaczego w Polsce miałoby ich nie być.
  • rozgoryczony 2016-09-09 11:34:29
    PiS grzebie i grzebie i wygrzebał, jakby rolnicy nie wzięli tych pieniędzy to trzeba by je oddać do Unii. A tak, rolnicy, w znacznej mierze wyborcy PiSu oddadzą środki. I bardzo dobrze, tak sobie wybrali, tak mają. Już PiS rolnictwo rozkłada, co widzimy po cenach. Kolejne "sukcesy" to cofnięcie wyższych kwot dopłat do malin oraz do bydła i popieranie amerykańskiego pomysł podpisania TTiP, które zaleje Europę śmieciową tanią żywnością zza oceanu. Brawo, za 3 lata po Polsce zostanie ściernisko
  • jarek 2016-09-09 11:01:12
    Takie moje zdanie jezeli grupa powstala fikcyjnie tylkk po to aby zgarnac kase lub wykorzystujac luki prawne lub poprzez inne machlojki czy przekrety to jak najbardziej karac i odbierac wyplacone pieniadze bo byli tacy ktorzy zgodnie z prawem i w okreslonym przez odpowiednie organy celu nie zalapali sie bo np kasa sie skonczyla. W Polsce zawsze oszusci sie dorabiali bo nie ma u nas bata na oszustow i wstyd zeby unia musiala nam oszustow szukac i karac tak to my nigdy i nigdzie nie dojdziemy
  • Janina Graczyk 2016-09-09 10:42:31
    W normalnym kraju, byłaby to jedna z pierwszych informacji w czołówkach dzienników telewizyjnych. To przykra wiadomość. Bardzo przykra.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.228.35
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!