PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Apel sadowników przeciw niskim cenom owoców miękkich

Apel sadowników przeciw niskim cenom owoców miękkich

W związku z niskim poziomem cen skupowanych owoców miękkich oraz brakiem perspektyw na ich wzrost, Związek Sadowników RP wystosował pismo z apelem o niedostarczanie wspomnianych płodów rolnych do punktów skupu.



Niższej przedstawiamy treść apelu, który został wysłany również do wiadomości m.in premiera oraz ministra rolnictwa i rozwoju wsi, dostarczony do gmin rolniczych - sadowniczych a także innych urzędów państwowych.

1. W związku brakiem perspektyw wzrostu cen malin, porzeczek oraz niepewną sytuacją wiśni wzywamy wszystkich producentów do wstrzymania dostaw owoców do punktów skupu. Proponowane ceny od początku sezonu nie dość, że są rażąco niskie w stosunku do kosztów produkcji (malina 3,50 - 4,00zł/kg), to nadal posiadają tendencję spadkową. Prognozowane ceny za malinę (poniżej 2 zł/kg) i na kolejne gatunki owoców są kpiną oraz działaniem na zasadzie „ile jeszcze naiwni rolnicy wytrzymają". Mając na uwadze doświadczenia poprzednich akcji protestacyjnych Związku:

- To my musimy zdecydować o dostawach!
- Dopóki będziemy wozić owoce, dopóty będą one skupowane!
- Nie może mieć miejsca sytuacja, w której część z Nas strajkuje a większość opłotkami dowozi owoce do punktów skupu!!! Jeżeli nie uczynimy tego z własnego świadomego wyboru będziemy elementem tej samej gry w kolejnych latach. Stoimy na stanowisku, że należy natychmiast przerwać zbiór owoców!

2. Od wielu lat łamane jest prawo handlowe w obrocie płodów rolnych - w tym owoców. Związek Sadowników RP od wielu lat uważa, że jest to sytuacja patologiczna, która służy czerpaniu niekontrolowanych korzyści podmiotom skupującym oraz przetwarzającym owoce. Nasze skargi dotyczące podejrzeń zmowy cenowej bądź ustalania polityki cenowej nie są bezpodstawne. Jedynie w początkowej fazie transformacji byliśmy świadkami rywalizacji firm i zróżnicowania cen. Od wielu lat obowiązuje w skupach jednakowa cena - czy to przypadek? Informacje o cenach, jeżeli pojawiają się w punktach skupu to około godziny 19.00 - w większości nie pojawiają się wcale. Sadownik wyjeżdżając na plantację nigdy nie wie, za jakie pieniądze sprzeda zerwane owoce. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta nie widzi znamion sprzecznych z prawem, o czym poinformował po kolejnej skardze z naszej strony. Gdzie agendy państwowe nadzorujące zachowanie równości podmiotów uczestniczących w obrocie handlowym? Państwo nie może ciągle umywać rąk powołując się na wolny rynek. Czy za cenę pieniędzy, które wpłynęły do budżetu państwa i przejęcia przez obcy kapitał polskiego przetwórstwa, klasy rządzące gotowe są upokorzyć do końca ludzi związanych z rolnictwem? Odwołujemy się do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i stoimy na stanowisku, że nasze władze ignorują zapisy w niej zawarte. Dotyczy to w szczególności:

Art. 30.
Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.

Art. 32.
1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Art. 76.
Władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Zakres tej ochrony określa ustawa.
My rolnicy - sadownicy, ogrodnicy i nasze rodziny czujemy się zagrożeni we własnym państwie. Nasze dzieci wyjeżdżają za granicę bo nie widzą sensu szarpać się o swoja godność jak ich rodzice. Tysiące hektarów nieużytków rolnych, ubożenie środowiska wiejskiego, brak przejrzystych perspektyw w planowaniu produkcji, odpływ młodzieży - oto efekt „polityki rolnej" kolejnych elit władzy mających niejednokrotnie korzenie wiejskie.
Zwracamy się do Samorządów gminnych w całym kraju z wezwaniem o wsparcie naszego protestu za pośrednictwem sołtysów i radnych oraz pomoc w dotarciu do jak najszerszej liczby producentów.

Zarząd Główny Związku Sadowników RP

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • podolak 2012-07-10 11:47:32
    W 2000 roku sprzedawałem maliny letnie po 3,40 do skupu, benzyna była po około 2,40. Dzisiaj dają mi za malinę 2,00, a benzyna po 5,60. Jakaś banda durniów na to pozwala, żeby zdychać powoli. J.... was pies, politycy!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.151.24
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!