Według komunikatu agencji ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności (AGES), dwie niemieckie firmy dostarczyły do 33 sklepów w Austrii warzywa pochodzące od dystrybutorów z Andaluzji, skąd - jak się podejrzewa - mogły zostać eksportowane warzywa skażone bakterią EHEC, czyli groźnym szczepem pałeczki okrężnicy Escherichia coli.
Wycofano nie tylko ogórki, ale także pomidory i bakłażany pochodzące z tego źródła.
W Austrii potwierdzono dwa przypadki zatruć pokarmowych spowodowanych EHEC - oba u niemieckich turystów. Stan obu tych osób już się poprawia, a jedna z nich w sobotę opuściła szpital - podało austriackie ministerstwo zdrowia.


Dwa przypadki zatrucia wywołanego bakterią EHEC stwierdzono także w Szwajcarii. Instytut ds. higieny i bezpieczności żywności przy uniwersytecie w Zurychu zastrzegł, że do wtorku mają być znane wyniki badań określających precyzyjnie, o jaki typ EHEC chodzi.
W sobotę wieczorem o trzech podejrzanych przypadkach zatruć poinformowały także władze Francji, które zarządziły wycofanie z obiegu podejrzanych ogórków.
25 przypadków zatruć, które mogły być spowodowane tą bakterią, odnotowano ponadto w Szwecji, siedem w Danii, trzy w Wielkiej Brytanii i jeden w Holandii.


Niemiecka minister ds. aprowizacji, rolnictwa i ochrony konsumentów Ilse Aiger poinformowała w rozmowie z niedzielnym wydaniem "Bilda", że "eksperci w Niemczech i Hiszpanii nie byli w stanie ponad wszelką wątpliwość zlokalizować "źródła zakażenia, dlatego zaleca się ostrożność w przypadku wszystkich nowalijek.
W sobotę niemieckie władze poinformowały, że liczba ofiar śmiertelnych zakażenia groźną pałeczką okrężnicy wzrosła do dziesięciu. Berliński instytut im. Roberta Kocha potwierdza, że z całą pewnością dwa zgony spowodowane były bakterią EHEC, a analizowanych jest jeszcze osiem przypadków, które prawdopodobnie miały tę samą przyczynę.


Obecność EHEC mikrobiolodzy z Hamburga, w którego okolicach odnotowano najwięcej zachorowań, stwierdzili w ogórkach sałatkowych importowanych z Hiszpanii i sprzedawanych na targu w tym mieście. Władze hiszpańskie podkreślają, że nie można wykluczać, iż ogórki zostały zanieczyszczone w czasie transportu do Niemiec albo już w Niemczech.

Podobał się artykuł? Podziel się!