PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Centrum i Kujawy: Międzyplony wręcz usychają na polu

Centrum i Kujawy: Międzyplony wręcz usychają na polu Słaba kondycja międzyplonów to wynik bezdeszczowej pogody jaka panuje od wielu tygodni w centrum kraju i na Kujawach. Fot; Anna Kobus

Dla wielu regionów kraju sierpień i pierwsza dekada września okazały się wyjątkowo suche. Brak deszczu i przesuszone stanowiska przyczyniły się do tego, że siane w sierpniu międzyplony wręcz usychają na polu.



Większość międzyplonów w centrum czy na Kujawach wysiane były w pierwszej bądź drugiej dekadzie sierpnia. Z powodu przeciągających się żniw, wielu producentów, którzy wybrali taki sposób spełniania obowiązków zazieleniania śpieszyło się, by zasiać je przed 20 sierpnia. Często mieszanki te siane były w suchą glebę, a uprawki pożniwne i te przygotowujące do siewu dodatkowo przesuszały stanowisko. Deszczy było jak na lekarstwo, a lokalnie nie spadł żaden opad. Efekt jest taki, że stan międzyplonów jest w tych regionach bardzo zły.

Tym stanem rzeczy martwią się głównie producenci bydła, dla których mieszanki (po suchym roku 2015) miały być ratunkiem dla podratowania bazy paszowej. Na kukurydzę z kiszonki trzeba jeszcze trochę poczekać, biomasy zielonek jest mało, a rośliny w międzyplonach są bardzo niskie i wręcz usychają na polu.

Należy mieć także świadomość, że w obliczu suszy uprawa międzyplonów przynieść może więcej szkód niż pożytku. Uprawki pod międzyplony jak i same rośliny zabierają cenną wodę, której w tych regionach ponownie brakuje. Nie tworzą bogatej biomasy, rozwijają się powoli, szybko drewnieją. Nie są zatem dobrym źródłem ani paszy dla zwierząt, ani cennym substratem do tworzenia materii organicznej.

Co więcej wielu producentów zasiało takie międzyplony po rzepaku, a po 1 października (termin likwidacji międzyplonu ścierniskowego jako EFA) planuje w to samo miejsce zasiać pszenicę ozimą. Krótki okres pomiędzy uprawkami, a siewem pszenicy, wykonanymi w dodatku suchych warunkach może przyczynić się do utrudnionych wschodów zboża.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (14)

  • rolnik 2016-09-14 10:29:58
    Okolice Łęczycy-Kutna, suuuucho......
    Poplony żółkną, a o orce pod oziminy nie ma co marzyć
  • tracz 2016-09-13 11:50:54
    a ja znowu nie posialem mojego zazielenienia, to dopiero bedzie jak mnie zjada i sprawdza, gosc co zarabia w arimr 1900pln zabierze mi z jakis % doplat czyli rownowartosc swojej rocznej pensji :) to dopiero heca
  • nowy 2016-09-13 09:55:07
    Wielu z wypowiadających się tu osób nigdy nie miało chyba doczynienia z rolnictwem.U nas deszczu nie bylo od ponad 3 tygodni.W zeszlym roku za pieniadze z banku zalozylem nawadnianie z nadzieja że w bieżącym roku odrobię to.I co?nawadnialem ogorki ,papryke i pomidory.Ogorek poszedl za grosze gdzie nawet kosztow nie wycofalem pomidor lezy gdyz pomimo kontraktacji zaklady nie biorą a jak juz im się wcisnie jakoś to takie odtracenia daja że zbieranie mija sie z celem.Z papyrka jest podobnie.Zaklady tlumacza to duzym urodzajem i nie sa w stanie wszystkiego przerobic co jest po prostu wymyslem.Pogoda nie ulatwia sytuacji.Nie wiem
    komu zalezy na wykonczeniu rolnika ale idzie mu dobrze.Po 17 latach upraw warzyw ten jest ostatnim.Zaltwilem sobie prace w wiekszym miescie i mam gdzies rolnictwo i prace od rana do ciemnej nocy i wieczny stres zwiazany z pogoda ze zbytem itp.Niech "miastowi"przyjda na wieś i posmakują tego "dobra" ;)
  • Zet 2016-09-13 09:42:32
    @bycur Jak masz doświadczenia burdelowe, to nie ten portal, spadaj tam gdzie cię jeszcze bardziej nakręcą.
  • bycur 2016-09-13 09:08:27
    Mnie sie też wydaje że rolnik to święta krowa !!!!
    taki był dowcip jak był w burdelu , najpierw narzekał że sucho , potem że za mokro a na końcu nie zapłacił bo za drogo
  • stanio 2016-09-13 08:34:01
    Do Wojas:
    Rolnicy narzekają bo jak panuje miesiącami susza - centralna Polska, to nie mają nawet tych 1500 co miesiąc... Mają straty, czyli wydają na produkcję więcej niż ta produkcja jest warta. Warta jest mało bo pomimo nakładów, nawożenia i oprysków nie rośnie bo bez wody nie ma życia... Nakłady ponoszą bo wciąż mają nadzieję, że popada. Niestety tak się nie dzieje i widmo komornika staje się realne...
    To jak nie narzekać!
  • Adaś 2016-09-13 08:26:35
    @Wojas Nie załapałeś, że dyskusja o braku wody? Ja w zeszłym roku miałem międzyplon i przetrzymałem go do końca października. Urósł ale ziemniaki dużo wcześnie zaschły po nim w tym roku od tych zasadzonych na polu gdzie niebyło międzyplonu. Drugi rok też pszenica dużo gorzej plonowała po burakach późno kopanych. Sytuacja wodna jest tragiczna.
  • Wojas 2016-09-13 08:06:45
    Jak by nie było to rolnikowi nigdy nie dogodzisz. Ludzie pracujący w mleczarniach czy masarniach muszą przerabiać mleko i mięso zarabiając 1500zł,a chłop zarobi kilka razy więcej i ciągle mu mało. Co by nie było to zawsze będzie wam źle.Dopłaty dali - za mało,nie dali - czemu nie dają itd. Ciągle coś nie pasuje. Daj chłopu palec to weźmie rękę.
  • Cuubs 2016-09-12 18:40:32
    W centrum Polski tragedia prawdziwa susza. Ja posiałem Łubin waskolistny w końcówce lipca (po pszenicy ozimej) i powiem nie żałuję. Po siewie spadło 5 cm opadu i powschodził, teraz daje sobie nieźle radę. Porównując posiane u sąsiadów owies i gorczyce które właśnie umierają. Gdyby choć trochę pogadałem to by super poszedł pewnie ;-)
  • Adaś 2016-09-12 17:03:51
    @redek Ja ma las, który oczywiście nie zazielenia uni. To weź sie i nie pier....ol. Chory system.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.165.158
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!