- W wielu rejonach zamiast rzepaku jarego może być uprawiana kukurydza na ziarno której termin agrotechniczny siewu przypada wówczas gdy temperatura gleby w warstwie ornej na głębokości 10 cm wynosi około 10oC. Zbiega się z to kwitnieniem czereśni, czarnej porzeczki, czeremchy pospolitej i mniszka lekarskiego, a kalendarzowo wypada około 25 kwietnia. W tym okresie możliwe jest jeszcze wykonanie także siewu termoneutralnych odmian łubinu żółtego i wąskolistnego zbieranego na nasiona. Odmiany te nie wymagają jaryzacji, rozwijają się szybciej i wcześniej, dojrzewają nawet przy opóźnionych siewach, przy opóźnionym terminie siewu nie wytwarzają zbyt dużej masy organów wegetatywnych kosztem organów generatywnych - informuje prof. Jerzy Księżak, kierownik Zakładu Roślin Pastewnych IUNG PIB.


Zdaniem specjalisty siew kukurydzy i łubinu można wykonać bez mechanicznych zabiegów uprawowych, co znacznie ogranicza koszty uprawy tych gatunków. W tym okresie mogą być wysiewane jeszcze także mieszanki roślin strączkowych ze zbożami zbieranymi na ziarno (np. groch z jęczmieniem). - Natomiast w gospodarstwach prowadzących produkcję zwierzęca możliwa jest uprawa kukurydzy i sorga wykorzystywanych do produkcji kiszonki. Umożliwi to wyprodukowanie dodatkowych ilości paszy stanowiących rezerwę pasz konserwowanych, która powinna wynosić około 30 proc. całkowitego zapotrzebowania. Osłabione plantacje roślin motylkowatych (koniczyny czerwonej, lucerny, koniczyny białej), a także ich mieszanek z trawami należy podsiewać (gdy obsada lucerny lub koniczyny czerwonej jest nie mniejsza niż 150 roślin na 1 m2). Do podsiewu można użyć życicy wielokwiatowej w ilości 20 kg/ha lub kupkówki - 10 kg/ha. Na plantacjach traw w przerzedzonych miejscach, konieczne jest dokonanie podsiewu nasionami roślin motylkowatych np. koniczyna białą. Bardzo ważne jest także zasilanie roślin azotem, a także potasem po kolejnych zbiorach - podkreśla prof. Księżak.