Ale trzeba uważać, żeby na rokitniku nie stracić, lecz zarobić. Plantatorzy i eksperci z Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach na temat rokitnika i jego zalet wypowiadają się z entuzjazmem, jednocześnie jednak   zgodnie wskazują na trudności  z jego sprzedażą w kraju i niepewnymi kontraktami zagranicznymi. – Z  wielką ochotą w 2000 roku zakładałem swoją plantację rokitnika – mówi Jerzy Wilczewski, właściciel wielkiego, liczącego 2500 hektarów gospodarstwa. – Zaczęło się od tego, że sprzedaliśmy Duńczykom  ogromną partię czarnej porzeczki.  Byli bardzo zadowoleni z jakości naszego towaru. Zaprosili nas do Danii na pokaz swoich gospodarstw rolnych i przedsiębiorstw przetwórczych. Dużo energii wkładali wówczas w rozwój uprawy czarnego bzu, aronii i rokitnika. Bardzo zachęcali nas do tego samego, zapowiadając, że zamówią pokaźne ilości towaru. Założyłem plantację rokitnika, przeznaczając na nią 25 hektarów. Korzystałem przy tym z doświadczeń zaprzyjaźnionych plantatorów rokitnika na Łotwie. Kiedy krzewy zaczęły dawać owoce, okazało się, że nie mam ich komu sprzedać, bo firmę Duńczyków kupili Austriacy, a oni nie byli zainteresowani rokitnikiem.

Jerzy Wilczewski ma do dziś w chłodniach około 20 ton owoców rokitnika. Niedawno pojawił się kupiec z Niemiec, ale chciał zakupić partię 500 ton. Wilczewski mógł mu zaoferować jedynie 20 ton, a to było za mało i w rezultacie potencjalny dobry odbiorca nic nie kupił.

Jerzy Wilczewski swoją plantację rokitnika wydzierżawił. – Ale jestem przekonany – mówi plantator – że przyjdzie czas, kiedy ten wartościowy owoc podbije nasz rynek.

Srebrzyste złoto
Rokitnik to krzew  rozłożysty i ciernisty. Jego ojczyzną są Chiny i Syberia. Liderem w uprawie rokitnika jest Rosja, w której wyhodowano blisko 60 odmian. Efektownie wyglądający rokitnik występuje w Polsce w stanie naturalnym na wybrzeżu Bałtyku. Bardzo dobrze się rozrasta na wydmach i na nadmorskich klifach. Już te siedliska wskazują, że  jest to roślina mało wymagająca. Dobrze rośnie na piaszczystej glebie. Jest odporna na susze i mrozy, na zanieczyszczenie powietrza i niewielkie zasolenie gleby.