Sekretarz Generalny Komitetów Copa-Cogeca, Pekka Pesonen, podkreślił, że potrzeba więcej funduszy, aby wyciągnąć sektor z tego głębokiego kryzysu. W tym roku udało się zaoszczędzić na wydatkach z budżetu Wspólnej Polityki Rolnej (WPR). Należy wykorzystać dostępne środku na pomoc rolnikom i organizacjom producentów, których ten kryzys dotknął. Fundusze nadzwyczajne powinny zostać równo rozdysponowane w państwach członkowskich, które poniosły straty. Kontynuując, powiedział należy również odzyskać koszty reklamy niesprzedanych dóbr, za które organizacje producentów nie pobrały opłat. Od 26 maja sprzedaż warzyw spadła poniżej poziomu mogącego uzasadnić wycofanie z rynków. Należy również odzyskać różnicę pomiędzy ceną sprzedaży a pomocą otrzymaną na wycofanie z rynków.

- W normalnych warunkach rynkowych, przypadki wycofania produktu z rynku są ograniczone i współfinansowane w 50 proc. przez producentów i w 50 proc. przez budżet UE. Organizacje producentów także będą odpowiedzialne za wyjątkowe wycofywanie produktów z rynków, co przyczyni im dodatkowych trudności oraz stworzy dodatkowe koszty, które również trzeba będzie odzyskać. Dodatkowe wycofywanie produktów z rynku spowodowane przez bakterie E. Coli musi zostać w 100 proc. sfinansowane przez Wspólną Organizację Rynku (WOR). Należy także udzielić pomocy gospodarczej producentom, z powodu wstrzymania zbiorów oraz produkcji - mówił Pesonen.

- Wszystkie warzywa i owoce, których cena spadła z powodu pojawienia się bakterii E. Coli powinny otrzymać pomoc związaną z wycofaniem produktów z rynków, a zaproponowany okres powinien zostać wydłużony. Ponadto, koniecznie jest również przeprowadzenie oddzielnej, zakrojonej na szeroką skalę kampanii promocyjnej UE, zarówno w państwach UE, a także poza Unią, aby zwiększyć spożycie warzyw i owoców oraz odzyskać zaufanie konsumentów - dodał.

Na zakończenie, Przewodniczący Pesonen wezwał kraje spoza UE do zniesienia ograniczeń handlowych najszybciej jak to możliwe, ponieważ jeśli ograniczenia te nie zostaną zniesione, produkty przeznaczone na eksport pozostaną na rynku UE, co tylko pogorszy sytuację i wielu producentów będzie zmuszonych zakończyć działalność.

Podobał się artykuł? Podziel się!