Podczas międzynarodowej konferencji „Fuels of the Future" („Paliwa przyszłości") w Berlinie, sekretarz generalny Copa-Cogeca, stwierdził, że nie możemy się zgodzić na ograniczenie stosowania biopaliw ani odwrócić się plecami do nauki i innowacji.

W 2009 r. UE zobowiązała się do podwyższenia stosowania w transporcie biopaliw pochodzących z upraw rolnych oraz do zagwarantowania, że do 2020 r. przynajmniej 10 proc. paliw wykorzystywanych w transporcie będzie pochodzić z odnawialnych źródeł energii. Wiązało się to z ogromnymi inwestycjami.

Teraz Komisja Europejska zaproponowała obniżenie o połowę tego ograniczenia, nie opierając się na żadnych opiniach naukowych.
Nie ma dziś wyraźnego zobowiązania dla sektora na okres po 2020 r., co zagraża zatrudnieniu, dostawom pasz i paliw. Istniejące inwestycje na wspólnym rynku otacza wiele niepewności, a ponadto producenci zostali pozostawieni samym sobie.

Nie można zgodzić się na to, aby Komisja, poprzez ograniczenie stosowania biopaliw pochodzących z upraw rolnych, przeszkadzała państwom członkowskim w ich działaniach. 

Copa-Cogeca wezwała posłów do PE i ministrów UE, aby - w momencie uzgadniania przepisów dotyczących przyszłej unijnej polityki w zakresie biopaliw - opowiedzieli się za wyższym limitem, czyli przynajmniej 8 proc. oraz 2 proc. w przypadku biopaliw zaawansowanych do 2020 r.