Pikowanie jest ważnym zabiegiem, który wzmacnia młode rośliny oraz prowadzi do ich rozkrzewiania się. Wykonujemy je, kiedy siewki posiadają od 2 do 3 liści właściwych. Zwykle jest to 2-4 tygodnie po wysiewie. Podczas pikowania uszkadzany jest stożek wzrostu korzenia, co prowadzi do wytworzenia korzeni bocznych i lepszego zakorzenienia się w nowym podłożu.

Przed pikowaniem rozsadę podlewamy, a następnie za pomocą pikownika lub ołówka podważamy rosnącą siewkę i przesadzamy ją do osobnej doniczki ze świeżym, wilgotnym podłożem. Palcem wykonujemy wgłębienie w podłożu i następnie umieszczamy w nim roślinę. Lekko przysypujemy korzenie i dookoła ugniatamy ziemię, aby roślina nie wypadła. W przypadku drobnych siewek m.in. lobelia, begonia, aksamitka wąskolistna, bacopa, żeniszek, oregano, tymianek pikujemy w kępkach, natomiast większe siewki pojedynczo, np. papryka, pomidory, kapustne.

Po pikowaniu delikatnie podlewamy uważając, aby silny strumień wody nie wypłukał podłoża i nie zniszczył roślin. Następnie doniczki czy skrzynki umieszczamy pod namiotem z folii lub wstawiamy do większego inspektu, szklarenki. W takich warunkach siewki nie będą szybko więdnąć i lepiej zaadoptują się do nowych warunków. Kiedy zauważymy, ze roślina wypuszcza nowe listki, rozpoczynamy nawożenie.
Po pikowaniu siewki niektórych roślin ozdobnych m.in. uczep, werbena, lobelia, bacopa, petunia, lwia paszcza, aksamitki, goździki, kocanka, dimorfoteka, sanwitalia, szałwie, koleus, heliotrop, dzwonek dalmatyński, rudbekia, wymagają uszczykiwania (usuwanie wierzchołka pędu). Ten zabieg przeprowadzamy nad parą najmłodszych liści właściwych, licząc od wierzchołka.

Uszczykiwanie jest dość istotne w przypadku, kiedy siewki są wysokie i mogą mieć trudności z przyjęciem się podczas pikowania oraz więdnie im wierzchołek pędu. Siewki przepikowane w kępkach zamiast pojedynczo uszczykiwać warto posługując się czystymi, ostrymi nożyczkami. Dzięki temu zabiegowi rośliny ładnie się rozkrzewią i będą obficie kwitnąć. Wczesne uszczykiwanie nie opóźni znacznie kwitnienia, rośliny stają się gęste oraz łatwiej przyjmą się po pikowaniu.

W drugiej połowie maja, kiedy miną „zimni ogrodnicy", rozpoczynamy wysadzanie roślin na rabaty lub do warzywnika. Zanim jednak to zrobimy trzeba poddać je hartowaniu. Zabieg polega na stopniowym obniżaniu temperatury, intensywnym wietrzeniu i ograniczeniu podlewania. Hartowanie zwykle trwa około tygodnia i pozwala na przygotowanie roślin do trudniejszych warunków.

Podobał się artykuł? Podziel się!