Dobór odmian musi być podporządkowany wymaganiom rynku na który sadownik zamierza sprzedawać swoje  owoce. Nie jest tajemnicą, iż głównym rynkiem zbytu – zwłaszcza jabłek, są kraje WNP – Rosja, Białoruś, Kazachstan. Każdy z tych rynków ma swoje indywidualne oczekiwania w stosunku do importowanych owoców.    

Wyboru odmian dokonuje się raz na kilkanaście lat, dlatego decyzja o tym powinna być efektem starannej analizy rynku obecnego, oraz przewidywanego w przyszłości. Nie jest to proste, ponieważ wschodni partnerzy handlowi kierują się nie tylko względami rynkowymi. Często ich decyzje mają podłoże politycznie. Nie zmienia to jednak faktu, iż w każdym gospodarstwie sadowniczym powinno być uprawianych kilka odmian.

Zmiana struktury odmianowej w gospodarstwach  jest rozłożona w  czasie, ponieważ jest to związane z dużym obciążeniem finansowym dlatego decyzję o wyborze odmiany lub odmian można dokonywać na podstawie obserwacji rynku.

Trwają zabiegi organizacji branżowych aby zdywersyfikować rynek eksportu polskich owoców, zwłaszcza jabłek do różnych krajów. Jedną z takich akcji promocyjnych prowadzi Związek Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej wspólnie z Unią Owocową. Rynkiem docelowym tego projektu jest kilka państw w tym Chiny. Ale nie tylko jabłka są przedmiotem akcji promocyjnych. Również truskawki będą promowane w tym roku. Tego zadania podjęło się Stowarzyszenie Producentów Truskawek z Jasieńca k/ Grójca.