- Zbiory były wyraźne mniejsze w porównaniu do ubiegłorocznych, ze względu na ekstremalnie niskie temperatury w zimie, które spowodowały znaczne szkody w winnicach. Na szczęście krzewy dobrze się zregenerowały i wypuściły nowe pędy, które będą owocować w przyszłym roku - powiedziała Wawro.

W zależności od lokalizacji winnic podkarpaccy winiarze zebrali przeciętnie 3-5 ton z hektara; przed rokiem w niektórych winnicach zbierano nawet 10 ton.

- To oznacza, że wina z rocznika 2012 będzie mniej, ale zapowiada się, że będzie bardzo dobrej jakości. Ograniczone owocowanie, duża liczba dni słonecznych oraz sucha i ciepła jesień - to wszystko pozytywnie wpłynie na ich jakość - podkreśliła Wawro.

Na Podkarpaciu jest ok. 150 winnic, które zajmują łącznie 150 ha. Przeciętne gospodarstwo winiarskie zajmuje 20-30 arów. Przeważają odmiany odporniejsze, sprawdzone w lokalnym klimacie.

Uprawa winorośli powróciła na Podkarpacie w połowie lat 80. ubiegłego wieku. Najwięcej winnic jest w okolicach Jasła i Krosna.

Podobał się artykuł? Podziel się!