PRZEGLĄD PRASY: Zarząd poinformował o przejęciu spółki Bio-energia, operatora opalanych słomą czterech ciepłowni o mocy blisko 14 MW. Planujemy przejmowanie mniejszych firm, w tym co najmniej jednej na wschodzie - zapowiedział na konferencji prasowej Edward Kowalewski, prezes Pratermu.

Do 2013 roku Praterm chce wydać 50 - 100 mln zł na inwestycje w biomasę. Z tej sumy na przejęcia firm skupujących i produkujących biomasę ma pójść 15 mln zł. Resztę pieniędzy grupa planuje wydać na zakup i dzierżawę gruntów, na których będą sadzone rośliny energetyczne, przede wszystkim miskantus. To nasz flagowy produkt. Mamy największą w kraju, 40-hektarową plantację tej rośliny - przekonywał Marek Gostkowski, prezes Bio-energii.

Założenie plantacji miskantusa jest bardzo drogie. Przy własnych sadzonkach koszt 1 ha upraw wynosi 10 tys. zł, a zyski się pojawiają po trzech latach. Praterm chce zawierać 20-letnie umowy z rolnikami, oferując im częściowe pokrycie kosztów założenia plantacji. Już w przyszłym roku grupa planuje mieć pod uprawami energetycznymi 1 tys. ha.

W ciągu dziesięciu lat Praterm planuje osiągnąć roczną produkcję 400 tys. ton słomy i 350 tys. ton brykietów. Na sadzonkach miskantusa może zarabiać rocznie nawet 50 mln zł. Grupa jest pierwszą firmą w kraju, która rozpocznie produkcję biomasy na dużą skalę.

Źródło: Rzeczpospolita