Niektóre dane literaturowe podają gotowe receptury na stworzenie konkurencyjnej dla chwastów mieszanki by ograniczyć stosowanie herbicydów. Określony udział poszczególnych komponentów może istotnie wpłynąć na stan zachwaszczenia. Jednak jak wiadomo nie ma skuteczniejszej metody od chemicznej.

Naukowcy z UTP Bydgoszcz od lat badają różne herbicydy i ich mieszanki regulujące zachwaszczenie plantacji. Dr hab. Anna Wenda-Piesik z Katedry Podstaw Produkcji Roślinnej i Doświadczalnictwa w kilku swoich publikacjach udowodniła, że niektóre herbicydy mogą być przydatne do walki z chwastami. Badania swoje prowadziła między innymi na mieszankach jęczmienia jarego, owsa lub pszenżyta jarego z łubinem żółtym. Udowodniła, że takie herbicydy jak: Afalon Dyspersyjny 450 SC (linuron) w dawce 1,2 l/ha oraz Stomp 330 EC (pendimetalina) w dawce 3,5 l/ha ograniczają znacznie stopień zachwaszczenia plantacji jak również oba te preparaty nie wykazywały fitotoksyczności dla obu komponentów. W dodatku dzięki zastosowanym herbicydom uzyskano plon większy o 20 proc w stosunku do nieodchwaszczanej kontroli.

Natomiast w mieszankach tych samych gatunków zbóż z grochem siewnym typu normalnie ulistnionego sprawdził się Basagran 480Sl (bentazon) oraz mieszanina tego herbicydu z Chwastox Extra 300 SL (MCPA) (alternatywa niskonakładowa).

W świetle prawa praktyczne zastosowanie tych badań jest niemożliwe. To co nie jest zarejestrowane w danej uprawie i nie widnieje na liście dozwolonych środków prowadzonej przez MRiRW stosować nie wolno.