W Polce kret jest objęty częściową ochroną gatunkową. Jego zwalczanie jest dopuszczone tylko w przypadku, gdy licznie występuje w ogrodzie. Ten mały ssak ma bardzo czuły zmysł węchu i dotyku. Pod ziemią wyczuwa niewielkie drgania czy hałasy. W środowisku odgrywa bardzo ważną rolę, gdyż żywi się pędrakami, drutowcami, rolnicami, turkuciami, dżdżownicami, ślimakami poczwarkami owadów, a nawet małymi gryzoniami. Tym samym ogranicza ich występowanie i poniekąd chroni rośliny. W przypadku, kiedy człowiek nie może poradzić sobie z tymi szkodnikami, kret okazuje się naszym sprzymierzeńcem.

Mimo wszystko kopiąc korytarze i tworząc kopczyki z ziemi może wyrządzić w ogrodzie niemałe spustoszenie. Wynika to z tego, że w glebie znajduje się dużo szkodników i znalazł sobie dogodne miejsce do żerowania. Stosując niezmineralizowane nawozy organiczne (kompost, obornik), przyczyniamy się do występowania bezkręgowców rozkładających materię organiczną i sami „zapraszamy” kreta do ogrodu. Warto zatem oszczędzić kreta i wybrać bardziej humanitarne sposoby jego zwalczania. Jest kilka sposobów za pomocą, których można wypłoszyć tego ssaka lub złowić.

Do odstraszania kretów ogrodnicy stosują wiele domowych metod, które generują dźwięk wywoływany przez podmuchy wiatru i jest rozprowadzany pod ziemią. Do nich należą m.in. butelki zakopane szyjką w glebie, wiatraczki na palikach, druciane pręty z osadzoną plastikową butelką. Na rynku dostępne są także elektroakustyczne urządzenia, które emitują dźwięki o wysokiej częstotliwości. 

Jeśli odstraszanie dźwiękiem jest nieskuteczne można posadzić rośliny, które wydzielając intensywny zapach drażnią kreta. Do takich roślin należą: czosnek niedźwiedzi, szachownica cesarska, bazylia, aksamitka, bylica, wilczomlecz. Można również zastosować gotowe preparaty zapachowe np. Kretol 5 G, Kretol 45 EC, Krecik lub karbid. Substancje umieszczamy w norze i dokładnie przykrywamy tak, aby intensywny zapach nie ulatniał się nad ziemią.

Bardziej skuteczną metodą, ale dla cierpliwych, jest wyłapywanie kreta. Można to zrobić za pomocą specjalnych rurkowych pułapek, które otwierają się tylko do wewnątrz. Urządzenia umieszczamy w krecim korytarzu. Należy jednak pamiętać, aby nie znajdowały się tam przeszkody (ziemia, korzenie roślin, kamyki). Kret powinien mieć swobodny dostęp do pułapki, w przeciwnym razie podczas usuwania przeszkody, zakopie wlot do pułapki i ją ominie.