Jak tłumaczy resort finansów, w ten sposób chce ukrócić rozwój nielegalnej produkcji wyrobów tytoniowych oraz zabezpieczyć wpływy do budżetu. Według szacunków na sprzedaży nielegalnego tytoniu budżet traci już ok. 1 mld zł rocznie.

- Wszystko dlatego, że ludzie zaczęli masowo produkować w domach tytoń z nieoakcyzowanych, a więc tanich, tytoniowych liści (suszu). Wprowadzenie akcyzy pozwoli na zmniejszenie procederu o jakieś 80 proc. - szacuje Marcin Wiktorowicz z British American Tabacco.

Po opodatkowaniu, cena papierosów z suszu (za ich paczkę) skoczy z 2 do 6 zł, a więc będzie niecałą złotówkę tańsza, niż tych zrobionych z krajanki tytoniowej. Najbardziej zyskają więc producenci krajanki, zwłaszcza, że paczka papierosów oferowana przez koncerny tytoniowe jest o połowę droższa (10-12 zł).

Podobał się artykuł? Podziel się!