Obydwa gatunki występują powszechnie w Polsce często łącznie. Okres zwalczania tych szkodników jest uzależniony od przebiegu temperatur w zimę. Kiedy zima jest łagodna , tak jak w tym roku zabiegi przeciwko tym szkodnikom trzeba rozpocząć bardzo wcześnie, niekiedy w lutym, marcu, najpóźniej do połowy kwietnia.

Zimują osobniki dorosłe i są odporne na niskie temperatury. Samice miodówki gruszowej plamistej zimują na pędach grusz, natomiast samice miodówki gruszowej czerwonej zimują na roślinach żywicielskich i na grusze nalatują dopiero wiosną. Jaja składają przez okres kilku tygodni. Miodówka gruszowa plamista ma w ciągu sezonu wegetacyjnego 3-4 pokolenia, miodówka gruszowa czerwona ma tylko jedno. 

Szkodliwość miodówek jest bardzo duża ponieważ zarówno larwy i osobniki dorosłe nakłuwają liście i wprowadzają toksynę co powoduje skręcanie liści, zahamowanie przyrostów pędów , w skrajnych przypadkach mogą zasychać całe drzewa. Ponadto szkodniki wydzielają rosę miodową na której rozwijają się grzyby sadzakowe które zmniejszają powierzchnię asymilacyjną liści.

Pierwszy zabieg zwalczający szkodniki powinien być wykonany w okresie bezlistnym, ale trzeba zwrócić uwagę aby dorosłe samice nie zdążyły złożyć jaj. Kolejne zabiegi wykonuje się przeciwko larwom miodówek. W doborze preparatów konieczne jest uwzględnienie preparatów selektywnych ponieważ okres zwalczania tych agrofagów przypada na kwitnienie różnych roślin co może szkodzić owadom zapylającym.

Do pierwszego zabiegu można użyć preparatów z grupy pyretroidów, w kolejnych zabiegach trzeba stosować preparaty selektywne bezpieczne dla owadów zapylających oraz naturalnych wrogów miodówek których jest w środowisku jest dużo( parazytoidy i inne) . Jeżeli do połowy czerwca ochrona chemiczna nie będzie efektywna należy jej zaprzestać ponieważ będzie to bardzie szkodliwe dla fauny pożytecznej niż dla szkodników.

Podobał się artykuł? Podziel się!