We wrześniu warunki wzrostu roślinności na trwałych użytkach zielonych były nadal korzystne. Dostateczne uwilgotnienie gleby powodowało intensywny wzrost biomasy pod zbiory trzeciego pokosu siana łąkowego.

Opady deszczu po zbiorze pierwszego pokosu bardzo korzystnie wpłynęły na odrost roślinności łąkowej na trwałych użytkach zielonych pod zbiory drugiego pokosu siana z łąk trwałych. Lipiec i sierpień były miesiącami intensywnego przyrostu biomasy roślinności łąkowej. W lipcu po obfitych opadach powodujących nadmierne uwilgotnienie łąk oraz często brak możliwości dojazdu do kompleksów łąkowych rozmokłymi drogami obserwowano przerastanie, wyleganie i podgniwanie zbyt długo nieskoszonych traw - wynika z raportu GUS.

Na nieco gorszą jakość siana drugiego pokosu miały więc wpływ:
- niemożność skoszenia i dosuszenia roślinności łąkowej z powodu nadmiernego uwilgotnienia łąk położonych w obniżeniach terenowych,
- utrudnienia w prowadzeniu zabiegów agrotechnicznych spowodowane nadmiernym uwilgotnieniem łąk,
- niski poziom nawożenia użytków zielonych.

Do zbioru drugiego pokosu siana łąkowego przystąpiono lokalnie w pierwszej połowie lipca, a sianokosy drugiego pokosu traw łąkowych z powodu deszczy i nadmiernego uwilgotnienia gleby przeciągnęły się aż do pierwszej dekady września. Niekorzystna pogoda w początkowym okresie zbioru II pokosu traw łąkowych uniemożliwiająca dosuszenie siana i powodowała, że rolnicy w większym stopniu sporządzali z II pokosu traw sianokiszonki - czytamy w raporcie.

Podobał się artykuł? Podziel się!