Kukurydza cukrowa jest rośliną ciepłolubną, dlatego możliwy termin siewu wprost do gruntu to początek maja. Dla młodych roślin niebezpieczne są wiosenne przymrozki. Nasiona kiełkują gdy temperatura gleby przekracza 10oC. Najlepsza pod uprawę jest ciepła, dobrze spulchniona i zasobna w składniki pokarmowe gleba.

Wymagania pokarmowe kukurydzy są wysokie, dlatego warto glebę wzbogacić w kompost lub obornik (30-50 kg/m2). Uzupełnieniem potrzeb nawozowych będzie przedwegetacyjne dostarczenie wieloskładnikowych nawozów organicznych w dawce 0,3-0,6 kg/10m2. Pod hektar uprawy zaleca się 180 kg azotu, 50 kg fosforu oraz 200 kg potasu, dostarczonych w formie czystego składnika.

Zaprawione nasiona wysiewamy w rzędach (odległość między rzędami 50 lub 75 cm) do dołków na głębokości ok. 5cm oddalonych o siebie co 20 cm. Kukurydzę można również uprawiać z rozsady. Metoda ta polecana jest dla chłodniejszych rejonów Polski. Nasiona wysiewamy do pojedynczych głębokich doniczek (np. P9), które następnie przykrywamy agrowłókniną. Czas produkcji rozsady trwa ok. 2-3 tygodnie. Wysiane nasiona nie mogą wyschnąć, dlatego trzeba je systematycznie podlewać. Gotową rozsadę sadzi się z nieuszkodzoną bryłą korzeniową. Rozstawa sadzenia jest podobna jak w przypadku siewu wprost do gruntu.

Zbiór dojrzałych kolb wykonujemy gdy ziarniaki są w fazie dojrzałości mlecznej, zwykle od II połowy lipca. Dojrzałość zbiorczą uzyskują kolby, które posiadają jeszcze zielone liście okrywające oraz częściowo zaschnięte barwy ciemnobrązowej nitkowate słupki kwiatów. Zbyt długie przetrzymanie kolb na roślinie powoduje twardnienie ziarniaków.

Klasyfikacja odmian jest prowadzona według słodkości ziarna oraz w oparciu o długość okresu wegetacji. Wyróżnia się odmiany super słodkie i o normalnej słodkości oraz wczesne i średniowczesne. Z dostępnych na polskim rynku odmian poleca się wczesne, super słodkie takie jak: Basin F1, Candle F1, Comanche F1, Garrison F1, Landmark F1, Passion F1, Sygnet F1, Sweet Nugget F1, Sweet Trophy F1 lub średniowczesną słodką Złotą Karłową.

Podobał się artykuł? Podziel się!