Od nowego sezonu do utrzymania odpowiedniej powierzchni proekologicznej zobowiązani będą wszyscy którzy posiadają gospodarstwa powyżej 15 ha. By spełnić ten wymóg będą musieli wykazać że 5 proc. ich użytków rolnych to obszary cenne środowiskowo. Sposobów i możliwości jest wiele. Brakujący obszar EFA będzie można wypełnić poprzez siew międzyplonów ścierniskowych albo ozimych.

Siew międzyplonów jest często praktykowana w gospodarstwach z inwentarzem zwierzęcym. Głównym czynnikiem przemawiającym za ich uprawą jest to, że zapewniają stały dopływ zielonek dla zwierząt od września do późnej jesieni. Wielu rolników zajmujący się jedynie produkcją roślinną również dostrzega cenne właściwości międzyplonów i sieją je dla wprowadzania do gleby cennej biomasy organicznej.

Co jednak jest ważnym za obszary EFA będą mogły zostać uznane jedynie międzyplony obsiane mieszanką składającą się co najmniej dwóch gatunków, z następujących grup roślin uprawnych: zboża, oleiste, pastewne, bobowate drobnonasienne, bobowate grubonasienne, rośliny miododajne, inne gatunki uprawne (sorgo, gryka, proso, kukurydza). Z tymże, wyklucza się mieszanki złożone z samych gatunków zbóż.

Dodatkowo udział głównego składnika w mieszance, liczony na powierzchni pola lub w mieszance siewnej, nie może przekraczać 80 proc. Jednocześnie ustalono, że międzyplony ścierniskowe (jare) muszą być obecne na polu od 15 sierpnia do 15 września, a ozime od 1 października do 15 lutego. Krótki wymagany okres, w przypadku międzyplonów ścierniskowych umożliwić może ich siew pomiędzy żniwami, a siewem roślin ozimych. Powstała jednak przez miesiąc biomasa będzie niewielka.

Niestety powierzchnia pod międzyplonami zaliczana do obszaru EFA będzie stanowić jedynie 30 proc. powierzchni rzeczywistej. Oznacza to, że jeden ha mieszanki międzyplonowej będzie mógł być zaliczony jako 0,30 ha EFA.

Jeśli międzyplony są uprawiane w ramach realizacji programu rolnośrodowiskowego powierzchnia ta jednocześnie nie może być deklarowana do EFA.

Podobał się artykuł? Podziel się!