Novello należy, jak się przypomina, wypić w ciągu pół roku. Potem traci już swe walory smakowe. Jego produkcja polega na przyspieszeniu poszczególnych etapów dojrzewania.

Pierwsze partie trunku trafiły na półki i stoły w chwili, gdy w niektórych regionach we Włoszech, na przykład w krainie Valtellina w Lombardii, w Kampanii i u podnóża Etny na Sycylii, trwa jeszcze winobranie.

Tradycja produkcji Novello nawiązuje do dawnych zwyczajów w winnicach. Ich właściciele na przełomie października i listopada ściągali zawsze trochę nowego wina z beczek, by sprawdzić, jak dojrzewa.

Zasady sprzedaży młodego wina uregulowano we Włoszech w 1989 roku. Stopniowo w kolejnych latach jego premiera stała się głośnym wydarzeniem marketingowym, wokół którego zrodził się cały biznes Novello, a z nim zwyczaj organizowania uroczystego otwierania pierwszych butelek o północy i zbiorowych degustacji.

We Włoszech młode wino produkuje się niemal na całym terytorium kraju z prawie wszystkim odmian winogron, głównie czerwonych. Najczęściej wykorzystuje się odmiany Aglianico, Cannonau, Barbera, Merlot, Nero d'Avola, Corvina, Refosco, Cabernet Sauvignon, Sangiovese.

W winifikacji wykorzystuje się proces maceracji węglowej, w którym fermentacja rozpoczyna się wewnątrz całych winogron, bez ich zgniatania. Powoduje to sfermentowanie większości soku, gdy jest jeszcze w gronie.

Winogrona zostają zgniecione przez ciśnienie dwutlenku węgla, a potem podlegają normalnej fermentacji.

Powstałe w ten sposób wino nadaje się do picia w ciągu kilku tygodni od winobrania. Wyróżnia je mocno owocowy smak, z wyczuwalną nutą maliny i truskawki oraz bardzo wyrazisty kolor i wrażenie świeżości.

Kolejna cecha charakterystyczna to brak tanin, czyli związków organicznych. Dzięki temu można pić Novello serwowane w niższej temperaturze, takiej, jak białe wino. Temperatura idealna dla niego to 14-16 stopni Celsjusza.

Zawartość alkoholu nie przekracza zazwyczaj 11 procent.

Lekkie Novello doskonale pasuje do kasztanów, wędlin oraz mięs, ale także do wielu innych potraw. Uważane jest za uniwersalne. Traktowane jest jako godna skosztowania nowinka, ale nie cieszy się uznaniem ze strony prawdziwych koneserów.

Włoscy producenci podkreślają zawsze, że ich młody trunek trafia na stoły około trzech tygodni wcześniej niż rywal zza Alp, czyli francuskie Beaujolais Nouveau.

Podobał się artykuł? Podziel się!