Ważnym problemem produkcji jabłek w naszym kraju jest jednak nadal zbyt wysoki udział owoców o niskiej jakości. Z tego powodu aż 50-60 proc. jabłek przerabia się u nas na koncentrat jabłkowy, a tylko 40-50 proc. jabłek stanowią owoce wysokiej jakości, które mogą konkurować na rynkach zagranicznych. Tak więc poprawa jakości to jeden z najważniejszych problemów krajowej produkcji tych owoców.

Profesor Makosz uważa, że aby utrzymać wysoką pozycję Polski na europejskim rynku i zapewnić opłacalną produkcję jabłek w kraju, należy możliwie jak najszybciej istotnie poprawić właśnie jakość jabłek. Jeśli nie zwiększy się ilości owoców wysokiej jakości, stracimy możliwość dużego eksportu jabłek. Profesor wielokrotnie przestrzegał, że musimy się dostosować do rynku eksportowego, który porównał do pociągu pędzącego przez całą Europę. Kto nie wsiądzie do niego i nie zabierze się, zostanie na stacji i nigdy już go nie dogoni.

Jak ważne jest to zagadnienie dla prof. Makosza, świadczyć o tym może wydana latem tego roku nakładem Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych książka pt. „Dlaczego i jak poprawić jakość jabłek".