PRZEDLĄD PRASY: Rolnicy i grupy producenckie z Opolszczyzny i Dolnego Śląska negocjują właśnie umowę na dostawę do Niemiec rzepaku za ponad 100 mln zł. To największy nasz kontrakt na dostawę tych nasion za granicę – pisze Magdalena Kozmana.

Umowa zostanie zawarta w najbliższych tygodniach. Fabryka Neckermann Renewablcs w Wittenbergu rocznie przerabia na biopaliwo 0,5 mln ton rzepaku i chciałaby jedną czwartą surowca sprowadzać z Polski. Chętnych do eksportu jest 20, w tym czołowe polskie firmy: Kietrz Głubczyce i Top Farms. W sumie są w stanie dostarczyć do Wittenbergu 80 tys. ton rzepaku.

Nasi rolnicy uważają, że niemiecki rynek energetyczny będzie potrzebował coraz więcej polskich zbóż. Niemcy coraz bardziej interesują się także naszą biomasą. Rozwój rynku energii odnawialnej w tym kraju sprawił, że zaczyna tam brakować surowców rolnych.

Niemiecki parlament nowelizuje prawo tak by oprócz małych biogazowni przy gospodarstwach nie powstawały duże fabryki nastawione tylko na sprzedaż zielonej energii elektrycznej.

W przygranicznym mieście Kraclcow biogazownia Nawaro (o mocy 20 MW) ponad połowę biomasy do produkcji energii elektrycznej sprowadza z Polski.

Źródło: Rzeczpospolita