A gra toczy się o 49 milionów euro, które mieli otrzymać plantatorzy tytoniu w Polsce. Niestety nie otrzymali. Minister rolnictwa złożył wniosek o przyznanie tych pieniędzy o miesiąc za późno.- W opinii pani komisarz Mariann Fischer Boel zawierał on również błędy merytoryczne – tłumaczył Jarosław Żaczek z Prawa i Sprawiedliwości. Przedstawiciele ministerstwa rolnictwa przyznali, że dokumenty zostały wysłane za późno, ale nie mają sobie nic do zarzucenia. - Nie było woli politycznej, aby przyjąć ten wniosek i dlatego został on odrzucony. My nie widzimy żadnych braków formalnych po naszej stronie – wyjaśniał wiceminister Artur Ławniczak.

- Obecni na sali plantatorzy tytoniu nie pozostawiali złudzeń czym może się skończyć brak unijnych dotacji. Jeżeli nie dostaniemy tego dofinansowania to będziemy na skraju bankructwa – przekonywał Piotr Kasperski.

Ministerstwo rolnictwa obiecało, że będzie podejmować kolejne próby przekonania Komisji Europejskiej, aby przyznała wsparcie finansowe dla polskich plantacji tytoniu.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!