- W przyszłym roku sytuacja na rynku poprawi się, duże koncerny chcą powracać do polskiego chmielu, w miarę wygasania kontraktów z dostawcami zagranicznymi - powiedział Mieczysław Stasiak, współwłaściciel sp.j. Powiśle, która przetwarza chmiel aromatyczny i goryczkowy.


Na polskim rynku chmielu od 2007 r. panuje kryzys. Duże koncerny piwowarskie zawarły wówczas wieloletnie kontrakty na dostawy produktów chmielowych z zagranicy, głównie z Niemiec. Tłumaczyły, że polscy plantatorzy zbytnio wywindowali ceny, chcąc wykorzystać sytuację na światowym rynku, na którym w tym czasie chmielu brakowało. W efekcie zapotrzebowanie na polski chmiel zaczęło spadać. W tym roku jest bardzo niskie, wiele chmielników jest w uśpieniu, zbiory mogą być nawet o połowę mniejsze niż przed rokiem, gdy wyniosły 2,4 tys. ton. Kryzys dotyka głównie plantatorów z Lubelszczyzny, skąd pochodzi około 90 proc. krajowej produkcji chmielu.


Stasiak zapowiedział, że w 2013 r. spółka Powiśle może przerobić około 1 tys. ton chmielu, czyli o 40 proc. więcej niż w tym roku. Tym samym powróci do poziomu produkcji sprzed 2007 r.


- Zamówienia na 2013 r. złożyły u nas browary należące do Kompanii Piwowarskiej, Grupy Żywiec oraz Carlsberga. Są to trzej najwięksi producenci piwa w kraju - powiedział Mieczysław Stasiak. Dodał, że zamówienia od koncernów piwowarskich są długoterminowe, na ogół na 4 lata. Ostatnio granulaty kupował od spółki tylko jeden duży koncern piwowarski, Van Pur.


Stasiak zapowiedział, że w 2013 r. wzrosną ceny, po jakich chmiel kupowany będzie od plantatorów - z 12 zł za kilogram, która to cena utrzymuje się od kilku lat - do 15-16 zł za kilogram.


Nową spółkę przerabiającą m.in. chmiel zamierzają utworzyć Instytut Nawozów Sztucznych w Puławach i Zakłady Azotowe w Puławach. ZA mają do niej wnieść aportem zakład w Suchodołach, wyposażony w linie do granulacji chmielu i magazyny, należący wcześniej do spółki Polski Chmiel, znajdującej się w upadłości likwidacyjnej. ZA poinformowały w ubiegłym tygodniu o podpisaniu przedwstępnej umowy kupna zakładu. Wkład INS w nową spółkę ma stanowić linia do ekstrakcji chmielu, wybudowana w 2000 r. za 24 mln zł.