W Krajowym rejestrze prowadzonym przez Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych znajduje się obecnie osiem odmian łubinu żółtego. Wszystkie z polskich hodowli, konkretnie dwóch: Poznańskiej Hodowli Roślin i Hodowli Roślin Smolice - Grupa IHAR. Wśród tych odmian mamy tylko dwie samokończące: Perkoz i Taper, a reszta to niesamokończące: Baryt, Dukat, Lord, Mister, Parys i Talar.

Czym się różnią? Te tradycyjne - niesamokończące rozgałęziają się w odróżnieniu od samokończących, które nie tworzą rozgałęzień, równomiernie dojrzewają i nie wykazują skłonności do przedłużania wegetacji i do pękania strąków. Występują jedynie odmiany słodkie.

Plony łubinu żółtego nie są wysokie i wynosiły w doświadczeniach porejestrowych COBORU średnio w 2012 r. 20,4 dt/ha, w roku 2011 były trochę wyższe, bo dały 22,9 dt/ha, ale już w 2010 ¬jedynie 16,9 dt/ha. Plonują one niżej od łubinu wąskolistnego. Najwyższy plon dała odmiana Dukat (108 proc. wzorca), na kolejnym miejscu Mister (106 proc. wzorca).

Łubin dobrze sobie radzi z wiosennymi przymrozkami. Uprawiamy na nasiona lubi wczesne terminy siewu, opóźnienia są wskazane przy uprawie na zieloną masę - wówczas sprzyja to silnemu rozwojowi właśnie tej masy zielonej. Ma niskie wymagania glebowe, udaje się nawet na glebach luźnych i piaszczystych. W 1,5 t nasion łubinu żółtego znajduje się 560 kg białka.