PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Łubin polska szansa

Warunki klimatyczne Polski nie sprzyjają uprawie soi, zdecydowanie natomiast odpowiadają łubinom. Niezwykła plastyczność gatunkowa co do wymagań glebowych sprawia, że mogą rosnąć nie tylko na doskonałych glebach na przykład Kujaw



Łubin żółty i wąskolistny najlepiej udają się na glebach przepuszczalnych klasy IV i V (na VI wyłącznie na zieloną masę), najczęściej o pH lekko kwaśnym (łubin żółty) do obojętnego (pozostałe dwa gatunki). Niewskazane są gleby zlewne, podmokłe, o dużej zawartości próchnicy. Nieco lepsze gleby – klasy IV – należy przeznaczyć pod łubin biały, który w takich warunkach glebowych dojrzewa niemal równocześnie z łubinem żółtym, bez konieczności desykacji, nawet w środkowej Polsce. Najkrótszy okres wegetacji ma łubin wąskolistny, stąd jego uprawa na terenie całego kraju nie nastręcza żadnych trudności.

Unikalne cechy

System korzeniowy łubinu w zależności od przepuszczalności gleby może sięgać nawet do 240 cm. Grube (1–2 cm u nasady) palowe korzenie wpływają na glebę strukturotwórczo, przyczyniając się do zgruźlania cząsteczek glebowych i poprawy warunków tlenowych dla rozwoju pożądanych w glebie bakterii brodawkowych. W kanałach powstałych po obumarciu korzeni i w przestrzeniach między gruzełkami gleby łatwo rozwijają się korzenie roślin następczych. Głęboki system korzeniowy łubinu pobiera z głębszych warstw profilu glebowego wypłukane związki wapnia, fosforu i potasu, przemieszczając je poprzez resztki pożniwne do płytszych warstw gleby. W ten sposób stają się one osiągalne dla roślin uprawianych po strączkowych. Wydzielane przez korzenie substancje uruchamiają niedostępne dla innych roślin związki fosforu, co w niektórych krajach wykorzystywane jest jako forma nawożenia gleb fosforem.

Najważniejszą biologiczną cechą łubinów jest ich zdolność do wiązania azotu atmosferycznego i praktycznego samozaopatrzenia w ten składnik. Symbioza korzeni z bakteriami brodawkowymi dostarcza rocznie ok. 70–110 kg azotu na ha, który jest – co warto podkreślić – w całości wykorzystywany przez rośliny. Tymczasem z każdych 100 kg azotu zastosowanego w nawozach mineralnych, rośliny wykorzystują jedynie 50–70 kg. Uprawiając łubin w poplonie i przyorując zieloną masę, wnosi się  do gleby ok. 6 t suchej masy organicznej, co jest równoważne pełnej dawce obornika. Wraz z przyoraną zieloną masą do gleby trafia 150 kg azotu na ha. Tak duża dawka suchej masy wydatnie wzbogaca glebę w związki organiczne, z których powstaje próchnica. Przeciwdziała ona wypłukiwaniu składników pokarmowych w głąb profilu glebowego.

Uprawiając łubin w międzyplonach lub poplonach (np. po rzepaku lub jęczmieniu ozimym) zacienia się  glebę, chroniąc jej życie biologiczne. Na 1 m2 gleby kukurydza wytwarza 11 m2 powierzchni liściowej, pszenica – 15 m2, a łubin żółty aż 50 m2. Przedstawione wyżej unikalne zalety łubinu i jego oddziaływanie na glebę to zdaniem jednego z największych znawców tej rośliny, nieżyjącego już dr. Wiktora Święcickiego, typowy przykład zamykającego się obiegu składników pokarmowych. W efekcie wzrasta żyzność, sprawność i kultura gleby, która jest doskonale zabezpieczona przed degradacją materii organicznej, a łubin staje się jedną z najważniejszych roślin ekologicznych.

Dalsze zalety uprawy łubinu w gospodarstwie to możliwość daleko idącej oszczędności w stosowaniu tak szkodliwego dla środowiska nawożenia azotowego. Zamiast wnoszenia pod zboża np. 100–120 kg N na ha wystarczy zasilić rośliny następcze pogłównie dawką 30–40 kg N na ha. Wszystkie wyżej wymienione zalety łubinu pozwalają na uzyskanie wyższych o 0,5–1 t z ha plonów roślin następczych. Co więcej, także inne nawozy można zastosować w zmniejszonej ilości. W rezultacie uprawa łubinu jest bezpośrednią, prostą i niekosztowną drogą do poprawienia czystości naszych wód, tak ważną dla wszystkich rolników przestrzegających zasad dobrej praktyki w rolnictwie.

Posuchy majowe

Łubiny z racji swojego pochodzenia mają małe wymagania cieplne przez cały okres wegetacji. Nasiona kiełkują już w temperaturze 3–4 st.C, a młode siewki znoszą przymrozki nawet do -8 st.C (soi giną już w temperaturze -2 do -4 st.C). Dlatego należy je wysiewać z chwilą, kiedy tylko można wjechać na pole, nawet w marcu. Tak wczesny wysiew umożliwia roślinom skorzystanie z pozimowego zapasu wody w glebie. Łubin ma tę przewagę nad soją, że występujące posuchy majowe niewiele szkodzą dobrze już ukorzenionym roślinom. W dalszej części wegetacji łubin wytwarza silny głęboki korzeń palowy przez co wykazuje znaczną odporność na niedobór opadów, zwłaszcza w okresie kwitnienia i zawiązywania strąków. Wysiew soi nawet w końcu kwietnia jest w niektórych latach ryzykowny ze względu na wrażliwość nasion i młodych roślin na niskie temperatury, a szybko wydłużający się dzień opóźnia zakwitanie roślin i nie sprzyja wysokiemu plonowaniu tego gatunku.

Różne użytkowanie

Łubin może być uprawiany na: nasiona paszowe, spożywcze lub przemysłowe w siewie czystym; na nasiona paszowe w mieszankach ze zbożami, np. z pszenżytem jarym; na zielonkę w plonie głównym i międzyplonach; na zielony nawóz – głównie odmiany gorzkie. Każdy z kierunków użytkowania wymaga specyficznej agrotechniki. Uprawa łubinu w gospodarstwie nie nastręcza żadnych trudności ani organizacyjnych, ani sprzętowych. Jednym z warunków koniecznych do uzyskania wysokich plonów nasion jest możliwie jak najwcześniejszy termin siewu, a na zielonkę (łubin żółty i wąskolistny) – termin późniejszy o 10–14 dni. Uzyskuje się wtedy wyższy plon zielonki, która w suchej masie zawiera 20,8 proc. białka, 2,6 proc. tłuszczu i 24 proc. włókna. Wartość energetyczna 1 kg suchej masy wynosi 4,07 MJ. Łubin biały jest nieprzydatny do uprawy na zieloną masę ze względu na znaczny koszt zakupu nasion.

Niezbędna jest też dobra znajomość odmian łubinu, np. rozróżnianie form słodkich i gorzkich (na przyoranie lub cele przemysłowe np. do produkcji ekstraktu łubinowego lub prebiotyków), tolerancyjnych na opóźnienie terminu siewu (termoneutralnych) czy szybciej dojrzewających (samokończących).

Uprawiane w naszym kraju gatunki łubinu różnią się nieco swoimi właściwościami i przydatnością do poszczególnych kierunków użytkowania. Najwyższą plennością charakteryzuje się uprawiany wyłącznie na nasiona paszowe łubin biały; w korzystnych warunkach glebowo-klimatycznych można uzyskać 3–4 t z ha o stosunkowo niskiej zawartości włókna. Dobrze też plonuje łubin wąskolistny – 2,5 do 3 t z ha z przeznaczeniem na cele paszowe (odmiany słodkie) i na przyoranie lub cele przemysłowe. Najniższe plony nasion, rzędu 1,5–2 t z ha, – z racji uprawy na najsłabszych glebach – uzyskuje się w uprawie łubinu żółtego, który podobnie jak wąskolistny może być także wykorzystywany do uprawy na zielonkę, również w mieszankach zbożowo-strączkowych.

Białko w łubinie żółtym

W 1,5 t nasion łubinu żółtego znajduje się aż 560 kg białka. Taką samą jego ilość można uzyskać przy plonie łubinu białego na poziomie 1,8 t, a wąskolistnego – 2 t z ha. Warto zastanowić się, co łatwiej w gospodarstwie uzyskać – 1,5 t nasion łubinu żółtego, czy np. 6 t z ha ziarna jęczmienia, bo w takim plonie jest też 560 kg białka i to gorszej wartości biologicznej.

Soja dużo wymaga

Soja wymaga gleb zasobnych w składniki pokarmowe, w wysokiej kulturze i dobrych właściwościach fizycznych, zaliczanych do klas bonitacyjnych I–III, o odczynie obojętnym. Wysokie plony na glebach lżejszych uzyskuje się tylko wtedy, gdy jest dostatek opadów. Znacznym utrudnieniem jest brak w glebie bakterii symbiotycznych charakterystycznych dla soi, dzięki którym rośliny mogłyby korzystać z azotu atmosferycznego. Dlatego o powodzeniu uprawy soi decyduje w dużej mierze nawożenie azotowe. Z kolei bakterie żyjące w symbiozie z łubinem występują niemal powszechnie, dlatego nie wymagają nawożenia azotem mineralnym.

Źródło: "Farmer" 01/2008

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • jarki 2013-12-22 22:00:39
    @STANISŁAW a mógłbyś pisać po polsku
    i nie ''tysiące tematów'' naraz
  • STANISŁAW 2013-12-21 19:43:39
    -- wszyscy mają rację i nikt ,, motylkowe i trawy ,koniczyny ,lucerna , białko to nie wszystko w odżywianiu ,, K.Funk ( polak) , odkrył witaminy ,, mamy wszystko , nie udowodniłem bezspornie ,że potrzeba wiele substancji czynnych ,do regeneracji organizmu ifunkcjonowania i w doświadczeniach ,podawałem w nadmiarze białko , co sie stanie ?, sam tłuszcz -- nauka nad tymi zagadnieniami raczkuje ,, , jak wyżywić planetę ,nie mają pojęcia , brak wody i erozja gleb ,jak dostarczyć żywność do miast , -- to tysiące tematów ,, ( w każdej akademii na świecie mają kopie ) oryginały w U.M, Poznań ,,
    -- co ma rolnictwo do medycyny ? dieta skutecznie leczy i nikt nie pomyślał by dietą leczyć ,,
  • STANISŁAW 2013-12-21 18:55:58
    --mam swoje opracowania i wiedzę , wiem łubin jest wrażliwy na przymrozki i późno dojrzewał ,ale stare gatunki łubinu wyrastały ponad 1 m i 6 lat gleba była użyźniona , mamy w dyrektywach 7 procent upraw zielonych i nad bio urzyżnianiem, szukałem rozwiązań ,,bakterie ,grzyby ,dżdżownice , ( amerykanie sklonowali kalifornijskie ) , mam opisane tematycznie ok. 3000 tys stron ,do prze dst na sympozjum , od medycyny ,ekologi i najważniejsze dla nauki jest rolnictwo , w Polsce niedocenione , nauka po przedstawieniu ma pracy jeszcze na 50 lat ,,,,,,,,,,
  • jarki 2013-12-21 17:23:31
    wydaje mi się że jest jeden wielki plus ulepszeń wcześniejsze dojrzewanie
  • STANISŁAW 2013-12-21 15:23:20
    -- łubiny i jak wszystkie gatunki sknocili ulepszaniem , tu nie ma dyskusji ,wracamy do ,,,starych gatunków ,,, które wpierw będą służyły do leczenia ,później będą ulepszane będą pożywieniem ,, trzeba było przyjechać na sympozjum ,, postanowienia nauki światowej . były omawiane w poznaniu ,,,,,,,,
  • jarki 2013-12-20 21:14:03
    wygląda na to że pan profesor trochę w tym temacie wie
    wie ktoś jak to odszukać http://wr.utp.edu.pl/uprawa/Prusinski.html
  • jarki 2013-12-20 13:08:43
    @mieciuch ale to się w najbliższym czasie zmieni a nawet już zmienia
    wielkim impulsem będą zazielenienia programy ekologiczne i środowiskowe
  • mieciuchu 2013-12-20 10:48:45
    Nasze rodzime strączkowe mają ogromny potencjał. Ze względu na swoje bardzo duże zróżnicowanie możliwa jest ich uprawa w praktycznie każdych warunkach i do różnych zastosowań. Możliwe jest nawet wyhodowanie odmian ozimych. Żeby to jednak osiągać dobre wyniki potrzebna jest intensywna praca hodowlana, jaka m,a miejsce w przypadku rzepaku , kukurydzy, soi czy pszenicy, a obecnie sprawa traktowana jest po macoszemu. Obecne odmiany są często wątpliwej jakośći i przeznaczone są w dużej mierze dla hobbystów i pojedynczych zapaleńców, a środków do ochrony roślin jest jak na lekarstwo.
  • mieciuch 2013-12-20 10:40:28
    Nie rozumiem jak można porównywać łubin i jęczmień pod względem zawartości białka. Jęczmień sieje się po to by zebrać plon energii, gdyż jet to roślina energetyczna. Równie dobrze można by było napisać co łatwiej osiągnąć 1,5 t łubinu czy 1,5 t jęczmienia, gdyż plon energii będzie taki sam.
  • mieciuch 2013-12-20 10:35:54
    @zarnowst
    Każdy gatunek rośliny motylkowej współżyje z innym gatunkiem bakterii brodawkowych, Stąd też bardzo ważne jest stosowanie nitraginy przeznaczonej dla konkretnego gatunku.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.196.86.89
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!