Światowa powierzchnia uprawy łubinu wynosi blisko 930 tys. ha. W Europie do jego głównych producentów należy Białoruś (42 tys. ha) i Niemcy (36 tys. ha). Poza naszym kontynentem uprawiany jest przede wszystkim w Australii (700 tys. ha), Chile (24 tys. ha) i Maroku (21 tys. ha). W Polsce łubiny zajmują powierzchnię 25–29 tys. ha. Dominuje łubin żółty z przeznaczeniem na paszę. Jego odmiany gorzkie traktowane jako zielony nawóz zajmują jak na razie tylko 700 ha. Do tego należy doliczyć powierzchnię mieszanek zbożowo-strączkowych z udziałem łubinu, której dane statystyczne oddzielnie nie uwzględniają.

Zajrzyjmy do nasion

Spośród wszystkich roślin strączkowych największą zawartością białka charakteryzują się nasiona łubinu żółtego. Łubin biały ma podobną koncentrację białka co soja. Najmniej białka zawiera łubin wąskolistny. Nasiona wszystkich łubinów są bogate w tłuszcz, którego w poekstrakcyjnej śrucie sojowej występuje mniej niż 2 proc.

W białku łubinu jest stosunkowo mało lizyny, ale rekompensuje to wysoka zawartość cystyny, aminokwasu siarkowego, którego w nasionach innych strączkowych jest znacznie mniej. Skład chemiczny nasion może podlegać pewnym wahaniom w kolejnych latach w zależności od przebiegu wegetacji i warunków pogodowych. Susza wpływa z reguły na zwiększenie zawartości białka, w mniejszym stopniu oddziaływując na jego skład aminokwasowy.

Odmiany łubinów określane jako słodkie zawierają alkaloidy w ilości nie przekraczającej 0,05 proc. suchej masy. W łubinie żółtym dominują lupinina i sparteina, w wąskolistnym – lupanina i hydroksylupanina oraz angustifolina, a w białym lupanina i hydroksylupanina. Poza alkaloidami nie zawierają żadnych innych substancji antyżywieniowych obecnych w nasionach innych gatunków, jak np. inibitorów trypsyny w nasionach soi.

Alkaloidy nie ograniczają udziału łubinu w dawce pokarmowej zwierząt, gdyż występują w nasionach w minimalnych ilościach. Pewnym ograniczeniem żywieniowym są wielocukry, które ulegają fermentacji dopiero w jelicie grubym. Zbyt duży udział śruty łubinowej w paszy może być z tego powodu przyczyną zaburzeń jelitowych – wzdęcia. Jak się jednak okazuje, wielocukry zawarte w nasionach łubinu można wykorzystać do produkcji prebiotyków. Już kilka europejskich firm paszowych podjęło ich produkcję.