Bobik jest rośliną klimatu morskiego. Potrzebuje dostatku wody w glebie i powietrzu. Jednocześnie nie ma praktycznie dla niego gleb zbyt ciężkich. System korzeniowy ma wyjątkowe zdolności fitomelioracyjne. Nawet na bardzo ciężkiej glebie ilastej lub gliniastej korzenie rozrastają się silnie. Po obumarciu tworzą tunele, którymi powietrze dociera w głąb profilu glebowego, oraz stanowią dogodne drogi dla korzeni roślin następczych niemających już takich zdolności. Warunkiem intensywnego wzrostu i rozwoju bobiku jest, poza dostatkiem wody, zasobność podłoża w podstawowe składniki pokarmowe oraz wapń. Bardzo specyficzne wymagania powodowały ograniczenie zasięgu jego uprawy. Wysoki potencjał plonowania, sięgający 3–4 ton nasion z hektara, o zawartości 30 proc. białka, zachęciły, polskich hodowców do prac nad uzyskaniem nowych odmian.

Górą Strzelce

W samym sercu Mazowsza, między Płockiem a Kutnem, w miejscowości Strzelce usytuowana jest polska firma hodowlano-nasienna „Hodowla Roślin Strzelce”. Jej osiągnięcia w dziedzinie hodowli zbóż są powszechnie znane i doceniane. Niewielu rolników natomiast wie, że to przodujący w Polsce ośrodek hodowli bobiku. Do niedawna rośliny popularnej, a dziś uprawianej na skromnym areale 10 tys. hektarów. Postęp w hodowli bobiku (prowadzonej w Strzelcach od 1979 r.) wyraża się przede wszystkim wpisaniem do Krajowego Rejestru odmian samokończących i niskotaninowych.

Koniec lat 90. to pierwsze w naszym kraju odmiany samokończące. W przeciwieństwie do odmian tradycyjnych mają ograniczony wzrost. Rośliny są o połowę niższe, dzięki temu okazują się mniej podatne na wyleganie i mają mniejsze wymagania wodne. Pęd kończy się kwiatostanem, a następnie strąkami, które równomiernie i wcześniej dojrzewają. Pierwszymi odmianami nowego typu był TIM (1996 r.) i TITUS zarejestrowany dwa lata później. Absolutną rewelacją w tej grupie jest zarejestrowana w 2006 r. odmiana GRANIT. To pierwsza odmiana samokończąca, która regularnie daje plony nasion wyższe od odmian starego typu (wcześniej, z uwagi na ograniczony wzrost, odmiany samokończące plonowały o mniej więcej 10 proc. niżej od tradycyjnych ze wzrostem nieograniczonym). To właśnie ona może być uprawiana na ciężkich, zasobnych i wilgotnych glebach środkowej Polski.